
Tekst piosenki
I got more i got no need
I got nothing i could leave
I got things that you should see
I went riding all around
Hit the pass
I built this sound
Try’d to picture it going down
Come on away from me is it done
Come on away from me is it done
Come on away from me is it done
Come on away from me is it done
Felt a pull i pulled away
We got nothing that ill say
Still i feel its not this way
Waiting nothings goin round
Can’t seem to get it of the ground
Seeing if ill come around
Come on away from me is it done
Come on away from me is it done
Come on away from me is it done
Come on away from me is it done
Or is it you ooh ooh ooh ooh
Is it you ooh ooh ooh ooh
Is it you ooh ooh ooh ooh
Is it you ooh ooh ooh ooh
I know my soul is battered
And i know my mind is gone
I been waiting for an answer
But the question takes to long
I need guidance on the river
I need everything ive done
So familiars coming at me
Don’t want to blow it all at once
Come on away from me is it done
Come on away from me is it done
Come on away from me is it done
Come on away from me is it done
Or is it you ooh ooh ooh ooh
Is it you ooh ooh ooh ooh
Is it you ooh ooh ooh ooh
Is it you ooh ooh ooh ooh
Is it you ooh ooh ooh ooh
Is it you ooh ooh ooh ooh
Is it you ooh ooh ooh ooh
Is it you ooh ooh ooh ooh
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„It Is Done” pokazuje nam obraz człowieka żyjącego w pewien sposób poza społeczeństwem. Żyjąc pośród innych czuje się niedopasowany, niezdolny do nawiązania jakiejś normalnej relacji. Przyzwyczaił się jednak do tego jaki jest, akceptując samego siebie mimo tego, że według otoczenia może uchodzić za dziwnego. Widzimy jednak, że problemy pojawiają się kiedy w grę zaczyna wchodzić życie uczuciowe.
Mascis przyznaje, jak bardzo nie jest w stanie dopasować się do drugiego człowieka. Traktuje zbliżanie się jako wręcz reakcję z zewnątrz, coś zaburzającego jego przytulny, wewnętrzny świat. Wtedy właśnie pojawia się w jego głowie pytanie – czy to z nim jest coś nie w porządku, czy z otaczającym go światem? Wcześniej przecież wszystko mu pasowało, nie odczuwał żadnej potrzeby, by „znormalnieć”. Gdy jednak poczuł się odrzucony, czy raczej po prostu niezdolny do nawiązania bliskiej relacji, pojawiły się wątpliwości.












Komentarze (0)