Tekst piosenki
[Strofa 1]
Obriši suze, lijepa moja
Ni’ko me nema kao ti
I kada nebo noćas zaspi
Ja ću ti osmijeh vratiti
[Predrefren]
Dani su noći, noći dani
Za tvojim tragom idem ja
Bez tebe svemiri se gase
Bez tebe zemljom ne hodam
[Refren]
A ja zauvijek, mila, vodit ću te
Nećeš spavati
Skinut ću ti zvijezde, ljubav ti pokazati
Jer ti si moja želja, početak i kraj
Do kraja svijeta sa tobom ću ja
Voljet ću te, ljubit ću te, briga me za druge
S tobom živim snove, s tobom želim noći lude
I sutra da poludim, ja nikad ne bih to izdao
[Strofa 2]
Obriši suze lijepa moja
Znaš da za tobom umirem
U mojoj duši uvijek zaspiš
U mome srcu budiš sе
[Predrefren]
Dani su noći, noći dani
Za tvojim tragom idem ja
Bez tebе svemiri se gase
Bez tebe zemljom ne hodam
[Refren]
A ja zauvijek, mila, vodit ću te
Nećeš spavati
Skinut ću ti zvijezde, ljubav ti pokazati
Jer ti si moja želja, početak i kraj
Do kraja svijeta sa tobom ću ja
Voljet ću te, ljubit ću te, briga me za druge
S tobom živim snove, s tobom želim noći lude
I sutra da poludim, ja nikad ne bih to izdao
[Instrumentalna pauza]
[Refren]
A ja zauvijek, mila, vodit ću te
Nećeš spavati
Skinut ću ti zvijezde, ljubav ti pokazati
Jer ti si moja želja, početak i kraj
(Do kraja svijeta sa tobom bih ja)
Voljet ću te, ljubit ću te, briga me za druge
S tobom živim snove, s tobom želim noći lude
I sutra da poludim, ja nikad ne bih to izdao
[Završetak]
Sutra da poludim, nikad ne bih to izdao
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka „Nećeš spavati” to bezkompromisowa bałkańska ballada o całkowitym, destrukcyjnym i wiecznie buntowniczym oddaniu – miłości tak wszechogarniającej, że zaburza rytmy natury, obiecując nie spokojny odpoczynek, ale bezdechowy sen na jawie, który trwa aż do końca świata.
„Nećeš spavati” to romantyczne ultimatum owinięte w kołysankę: hymn dla kochanki, która nie tylko wkracza w twoje życie, ale je detonuje, nie pozostawiając miejsca na sen, obojętność ani osąd innych. Tytuł, tłumaczony jako „Nie zaśniesz”, to najgenialniejszy i najbardziej przewrotny refren utworu. Tradycyjnie kołysanki kołyszą do spokojnego snu. Jozinović całkowicie odwraca ten schemat.
Obiecując „prowadzić cię na zawsze” i zapewniając, że ukochana nie zaśnie, mówca nie oferuje pocieszenia, oferują stan ekstatycznej, nieustannej czujności. To miłość, która nie pozwala ukochanej osobie się odłączyć, odpłynąć ani pogrążyć w nieświadomości. Narrator jest zdeterminowany, by utrzymać ją w pełni przy życiu, w pełni zaangażowaną i w pełni obecną w rzeczywistości, którą aktywnie kształtuje. Sen staje się wrogiem namiętności; wspólne czuwanie to ostateczny akt intymności.
W „Nećeš spavati” Jozinović konstruuje miłość zaborczą, teatralną i niemal dewastującą w swojej intensywności – miłość, która nie prosi o towarzystwo, ale domaga się wspólnego kosmosu, wspólnej bezsenności i wspólnego sprzeciwu wobec samej rzeczywistości. Obiecuje, że ukochana osoba będzie zbyt oczarowana, zbyt adorowana i zbyt naelektryzowana, by kiedykolwiek zamknąć oczy, ponieważ sen oznaczałby utratę choćby jednej sekundy wiecznego, przyćmiewającego gwiazdy, kończącego świat romansu, który narrator przysiągł jej przekazać.











Komentarze (0)