
Tekst piosenki
[Refren]
Mój przykry lajf, odpalam skręta
Idą święta, a ziomek ciągle wisi mi hajs
Mój przykry lajf, ale nie jest tak źle
To wszystko dzięki Wam, Jakub On Stage
Mój przykry lajf, odpalam skręta
Idą święta, a ziomek ciągle wisi mi hajs
Mój przykry lajf, ale nie jest tak źle
To wszystko dzięki Wam, Jakub On Stage
[Bridge]
Pozdro dla Lubochni i dla Raciąża
Mam wiele miłości
W każdym z małych miast
[Zwrotka 1]
Ty masz pełną szafę ubrań, a zakładasz złe intencje
Ja mam jedno sprane polo, które znają w każdym mieście
Jak kardiolog widok ludzi wkoło chwyta mnie za serce
Pod tym stage’m w górze ręce, o tym mówię w tej piosence
Miasta były małe, możliwości jeszcze mniejsze
Zamiast mierzyć ponad miarę musiałem się mierzyć z hejtem
Dwa koła miesięcznie, nawet nie mogłem być skejtem
Czemu macie mi to za złe, ja tylko nie chciałem cierpieć, Jakub
[Refren: Jakub Grabowski & Marie]
Mój przykry lajf, odpalam skręta
Idą święta, a ziomek ciągle wisi mi hajs
Mój przykry lajf, ale nie jest tak źle
To wszystko dzięki Wam, Jakub On Stage
Mój przykry lajf, odpalam skręta
Idą święta, a ziomek ciągle wisi mi hajs
Mój przykry lajf, ale nie jest tak źle
To wszystko dzięki Wam, Jakub On Stage
[Bridge]
Pozdro dla Lubochni i dla Raciąża
Mam wiele miłości
W każdym z małych miast
[Zwrotka 2]
To dla słuchaczy – czyli w zasadzie dla najbliższych
Kiedyś założę firmę i ją nazwę, nie wiem, Miss Ti?
Daj mi dziesięć lat i ku*wa zaskoczymy wszystkich
Okrążę z rapem świat, zjem rynek fonograficzny
Bo mój żywot to poligon niekończący rozk*rw
Jak fortepian, który wisi na łonowym włosku
Kiedyś będę kapitanem na tym morzu propsów
Jeszcze jedno – zawsze chciałem zagrać w Płocku, w końcu!
[Refren: Jakub Grabowski & Marie]
Mój przykry lajf, odpalam skręta
Idą święta, a ziomek ciągle wisi mi hajs
Mój przykry lajf, ale nie jest tak źle
To wszystko dzięki Wam, Jakub On Stage
Mój przykry lajf, odpalam skręta
Idą święta, a ziomek ciągle wisi mi hajs
Mój przykry lajf, ale nie jest tak źle
To wszystko dzięki Wam, Jakub On Stage
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Wydany 23 sierpnia 2022 roku utwór „Mój przykry lajf (Jakub On Stage)” to pierwszy singiel Jakuba Grabowskiego, który został wydany przez wytwórnię SBM Label. Grabowski to nowy artysta, który został zakontraktowany prze wytwórnię. Singiel inspirowany jest przebojową piosenką Mattafix, „Big City Life” z 2005 roku.
Jakub Grabowski to artysta doskonale znany na polskiej scenie rapowej, na której przez lata występował jako Quebonafide. W czerwcu 2022 roku Jakub wydał oświadczenie, w którym powiedział, że kończy działalność muzyczną jako Quebonafide. Teraz dowiadujemy się, że Artysta chciał zrezygnować z popularności Quebo i spróbować zaistnieć właśnie jako Jakub Grabowski.
W informacji udostępnionej wraz z premierą singla „Mój przykry lajf (Jakub On Stage)”, można przeczytać: „Jakub to młody ciechanowski artysta i performer. Rozpoznawalność przyniósł mu spektakularny 'Mega Hip-Hop Tour’, podczas którego tourbus młodego MC zawitał min. na dniach ogórka w Kruszewie, Festiwalu Masła w Lubochni, czy Jarmarku św. Jakuba w Murowanej Goślinie. Konsekwentnie rozwijany naturalny wizerunek, oparty na prawdziwości, szczodrości i byciu blisko ludzi doprowadził Jakuba do wymarzonego występu na Polish Hip-Hop Festival w Płocku, gdzie został dostrzeżony przez Solara z duetu Solar/Białas, co zagwarantowało mu miejsce w SB Starter.”
Sam utwór „Mój przykry lajf” skupia się na temacie małomiasteczkowości, a Grabowski na własnym przykładzie pokazuje, że każdy aspirujący, młody człowiek, wiedzie tytułowy przykry lajf, dopóki nie wydostanie się z małego miasta i nie trafi do miejsca dającego mu możliwość zrealizowania planów i marzeń. Jednocześnie Grabowski pokazuje słuchaczowi i każdej osobie z małego miasta, która ma duże aspiracje, że nie ma rzeczy niemożliwych.











Komentarze (0)