Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

[Refren]
Mój przykry lajf, odpalam skręta
Idą święta, a ziomek ciągle wisi mi hajs
Mój przykry lajf, ale nie jest tak źle
To wszystko dzięki Wam, Jakub On Stage
Mój przykry lajf, odpalam skręta
Idą święta, a ziomek ciągle wisi mi hajs
Mój przykry lajf, ale nie jest tak źle
To wszystko dzięki Wam, Jakub On Stage

[Bridge]
Pozdro dla Lubochni i dla Raciąża
Mam wiele miłości
W każdym z małych miast

[Zwrotka 1]
Ty masz pełną szafę ubrań, a zakładasz złe intencje
Ja mam jedno sprane polo, które znają w każdym mieście
Jak kardiolog widok ludzi wkoło chwyta mnie za serce
Pod tym stage’m w górze ręce, o tym mówię w tej piosence
Miasta były małe, możliwości jeszcze mniejsze
Zamiast mierzyć ponad miarę musiałem się mierzyć z hejtem
Dwa koła miesięcznie, nawet nie mogłem być skejtem
Czemu macie mi to za złe, ja tylko nie chciałem cierpieć, Jakub

[Refren: Jakub Grabowski & Marie]
Mój przykry lajf, odpalam skręta
Idą święta, a ziomek ciągle wisi mi hajs
Mój przykry lajf, ale nie jest tak źle
To wszystko dzięki Wam, Jakub On Stage
Mój przykry lajf, odpalam skręta
Idą święta, a ziomek ciągle wisi mi hajs
Mój przykry lajf, ale nie jest tak źle
To wszystko dzięki Wam, Jakub On Stage

[Bridge]
Pozdro dla Lubochni i dla Raciąża
Mam wiele miłości
W każdym z małych miast

[Zwrotka 2]
To dla słuchaczy – czyli w zasadzie dla najbliższych
Kiedyś założę firmę i ją nazwę, nie wiem, Miss Ti?
Daj mi dziesięć lat i ku*wa zaskoczymy wszystkich
Okrążę z rapem świat, zjem rynek fonograficzny
Bo mój żywot to poligon niekończący rozk*rw
Jak fortepian, który wisi na łonowym włosku
Kiedyś będę kapitanem na tym morzu propsów
Jeszcze jedno – zawsze chciałem zagrać w Płocku, w końcu!

[Refren: Jakub Grabowski & Marie]
Mój przykry lajf, odpalam skręta
Idą święta, a ziomek ciągle wisi mi hajs
Mój przykry lajf, ale nie jest tak źle
To wszystko dzięki Wam, Jakub On Stage
Mój przykry lajf, odpalam skręta
Idą święta, a ziomek ciągle wisi mi hajs
Mój przykry lajf, ale nie jest tak źle
To wszystko dzięki Wam, Jakub On Stage

Komentarze (0)