
Tekst piosenki
[Intro]
Zapytałam go: Czy miał kiedyś jakieś zwariowane fantazje?
Powiedział mi: Żartujesz? Cały czas o nich marzę!
Rozśmieszył mnie, więc ja na to:
Szukasz wrażeń kolego?
Może coś ci pokażę, pół żartem, a pół serio
[Verse 1]
Czemu ciągle słyszę go w głowie, myślę o tej rozmowie?
Chociaż raczej o tym, co się wydarzyło po niej
Bez podtekstów, to był tylko szybki papierosek
Środa wieczór, chociaż może to był wtorek
[Refren]
To oficjalna wersja zdarzeń
Co było zawsze będzie nasze
A co przed nami to zaraz pokaże czas
Dla mnie git jest, jak na razie
Dla mnie git jest, jak na razie
Dla mnie git jest, jak na razie
Dla mnie git jest, jak na razie
Dla mnie git jest, jak na razie
[Verse 2]
Lubiłam z nim niewinny flirt
Smak wina bez poczucia win
Zamówił raz jedzenie nam
A my przeszliśmy w tryb offline
Wydzwaniali z Uber Eats, nie słyszałam, co za wstyd!
Bałam się że będzie zły, a on jak zwykle
Pełen chill
Pełen chill
Pełen chill
Pełen chill
[Verse 3]
Jego vibe jest znieczuleniem
On dał mi schronienie
W tle leci Steez, a ja gadam o Blade Runnerze
Potem luźny Netflix, nie pamiętam co tam jeszcze
Nic wielkiego, a na samą myśl mam dreszcze
[Refren]
To oficjalna wersja zdarzeń
Co było zawsze, będzie nasze
A co przed nami to zaraz pokaże czas
Dla mnie git jest, jak na razie
To oficjalna wersja zdarzeń
Co było zawsze będzie nasze
A co przed nami to zaraz pokaże czas
Dla mnie git jest, jak na razie
Dla mnie git jest, jak na razie
Dla mnie git jest, jak na razie
Dla mnie git jest, jak na razie
Dla mnie git jest, jak na razie
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Oficjalna wersja zdarzeń” to pierwszy singiel Julii Rockiej, który został wydany pod szyldem wytwórni Sony Music Entertainment Poland. Artystka zyskała dużą popularność głównie za sprawą platformy TikTok, gdzie obserwuje ją prawie 200 tysięcy użytkowników, a jej debiutancki udostępniony niezależnie singiel, zatytułowany „Jeep”, stał się jednym z największych viralowych hitów.
Podobnie jak w przypadku piosenki „Jeep”, „Oficjalna wersja zdarzeń” z pewnym przymrużeniem oka opowiada o relacjach damsko-męskich. Dziewczyna opowiada słuchaczowi drobne historie dotyczące jej spotkania i późniejszych interakcji z chłopakiem. Ich relacja nie zostaje określona, a wszystko, co zostało powiedziane, to zdaniem dziewczyny: „(…) To oficjalna wersja zdarzeń/ Co było zawsze, będzie nasze/ A co przed nami to zaraz pokaże czas/ Dla mnie git jest, jak na razie (…)”
Wraz z premierą singla do sieci trafiło także promujące go video w reżyserii Wojtka Skrzypczyńskiego. Teatralny teledysk uzupełnia opowiadaną przez Rocką historię znajomości, pokazując krótkie fragmenty z życia – tytułową wersję zdarzeń – chłopaka i dziewczyny o których mowa w piosence.











Komentarze (0)