
Tekst piosenki
[Verse 1]
I’ve been on the Grand Ole Opry
I’ve played a show with ZZ Top
Went on tour with Skynyrd and man, they still rock
Shot the bull with Bocephus, before he climbed up on his jet
Played South Florida with Alan Jackson
That’s some things that you never forget
[Pre-Chorus]
And all that stuff it makes you feel real good
But not near as good
[Chorus]
As flying down a back road
With some buddies from back home
A splash of Jack in my Coke
Catching brim on a Zebco
Spotting deer in a hay field
After church a Sunday meal
Hugging mama before I go
Flying down a back road
[Verse 2]
Up there in Des Moines, they knew my songs line by line
I just stood there in the fake smoke
Another dream came true that night
I’ve seen so many places I thought I’d never see
All the way from California to as far as you can go East
[Pre-Chorus]
[Chorus]
[Bridge]
I’m a lucky man, I got a real good life
With all the things I’ve done nothing gets me as high
[Chorus]
[Outro]
Flying down a back road
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Flyin’ Down A Back Road to nostalgiczna podróż, w którą Justin Moore zabiera swoich słuchaczy. W wywiadzie dla WSOC Radio, artysta zapewnił, że wszystko, o czym śpiewa w piosence, wydarzyło się naprawdę. Kawałek jest więc stuprocentowo autobiograficzny.
W utworze, Moore wciela się w rolę młodzieńca, który ma świadomość, że odniósł w życiu duży sukces zawodowy. Jako muzyk, miał szczęście grywać z wielkimi gwiazdami nie tylko muzyki country, stanąć na najsławniejszych scenach na świecie i zwiedzić niemal całą kulę ziemską. Choć kowboj bardzo cieszy się ze wszystkiego, co osiągnął, podkreśla, że największą radość dają mu chwile spędzone w rodzinnych stronach.
Podmiot liryczny zapewnia, że nic nie działa na niego tak, jak szaleńcza jazda furgonetką po zabłoconych lasach z kolegami. Młodzieniec dodaje, że podczas takich wypadów uwielbia popijać colę z kroplą whiskey.
Bohater piosenki podkreśla jednak, że uwielbia również spędzać czas z rodziną. W niedziele wychodzi z bliskimi do kościoła, a po mszy wszyscy i razem idą zjeść wspólnie posiłek. Dni spędzane przyjaciółmi i rodziną dodają kowbojowi sił i wypełniają go spokojem.











Komentarze (0)