
Tekst piosenki
[Intro]
Milion słów na wiatr, co spada jak domek z kart
Nie chcę znać ich zdrad i ludzi, co nie są warci
Zimny czas, zły czas — więc jak mam
lecieć do gwiazd, nie zawrócić nigdy już
[Refren]
Milion słów na wiatr, co spada jak domek z kart
Nie chcę znać ich zdrad i ludzi, co nie są warci
Zimny czas, zły czas — więc jak mam
lecieć do gwiazd, nie zawrócić nigdy już
[Zwrotka 1: Kacper HTA]
Poznajemy tylu ludzi, uczymy się swoich wad
mówimy o tym, co dusi — mówię wam o tym, co znam
Nie ruszaj starych ran, bo wtedy bardziej bolą,
nie rzucaj słów na wiatr — słowo jest potężną bronią
Trochę wrażenie, jakby nie było im wstyd
Jedno mówisz, drugie robisz — więc nie szanujesz nic
Ważne, żeby się zrobić i żeby nie dać się obić
nie da się przejść suchą nogą bagna wojny bez broni
Celebryta anonim — czy to w ogóle coś zmienia?
Słowo się daje, spełnia albo miało się i nie ma
I to nie tam, że wena, że scena — jakieś pierdolenia
jesteśmy słowni albo „siema, siema, siema”
Danego słowa nie odkupi żadna cena, wiesz o tym
więc albo strzeż tego, albo tylko chcesz po te kwoty
Nie chodzi o szmal, bo pieniądze możesz mieć
ale nie odpłyń na inny świat
[Refren]
Milion słów na wiatr, co spada jak domek z kart
Nie chcę znać ich zdrad i ludzi, co nie są warci
Zimny czas, zły czas — więc jak mam
lecieć do gwiazd, nie zawrócić nigdy już
[Zwrotka 2: Dedis]
Wiele razy zawróciłeś, bo się boisz porażki
ona cechuje charakter, a nie drogie zabawki
Zapisuję każdą chwilę, mordo — taki mam zawód
kocham go z całego serca, oby mnie nie zabił zawód
Dzisiaj los mi sprzyja, słońce świeci na twarz
ostatni pociąg do mroku odjechał — wysiadłem na czas
Nigdy nie było drogi usłanej różami
ale wbite kolce już zostaną z nami — tak, między nami
Dane słowo to jak na skórze tusz
Choćbym miał dwa razy stracić, to zawsze wyjdę na plus
Bo słowo droższe od pieniędzy — tutaj wyjdę, tu wyjdę
I cię nie zostawię w biedzie, jakbym klepać miał bidę
Popełnione błędy zawsze biorę na swe barki
za szybko umieramy, żeby poddać się bez walki
Ja tu całe życie wolno, ale biegnę, kumasz?
Za szybko umieramy — jeszcze spotkamy się w piekle
[Refren]
Milion słów na wiatr, co spada jak domek z kart
Nie chcę znać ich zdrad i ludzi, co nie są warci
Zimny czas, zły czas — więc jak mam
lecieć do gwiazd, nie zawrócić nigdy już
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Milion słów” to wydany 23 października wspólny singiel Kacpra HTA oraz Dedisa, który stanowi zapowiedź albumu Kacpra, zatytułowanego „Eter”. Wydawnictwo ukaże się 28 listopada 2025 roku. „Milion słów” stanowi przejmującą krytykę hipokryzji, zdrady i dewaluacji słów we współczesnych relacjach i społeczeństwie. Centralnym tematem utworu jest ogromna siła i ciężar wypowiedzianej obietnicy oraz destrukcyjne konsekwencje jej złamania.
Utwór kontrastuje pustkę „miliona słów rzuconych na wiatr” z niezmienną wartością uczciwości i lojalności. Artyści wykorzystują ten temat, aby wyrazić swoją osobistą determinację, by wznieść się ponad „zimny, zły czas” i realizować swoje ambicje, nie oglądając się za siebie. „Milion słów” to deklaracja wartości w świecie, który artyści postrzegają jako moralnie upadły. Raperzy wyznaczają wyraźną granicę między tymi, którzy są „warci” a tymi, którzy nie, opierając się wyłącznie na ich uczciwości.
Omawiana piosenka to pakt, który artyści zawierają z samymi sobą i ze swoimi słuchaczami: by docenić moc swoich słów, pozostać wiernymi swoim prawdziwym towarzyszom i wytrwale dążyć do swoich „gwiazd” pomimo chłodu czasów. „Milion słów” to ślad, który po sobie zostawiają, a ich własne, starannie dobrane słowa w utworze są dowodem ich zaangażowania w dążenie do wyższych standardów.
W oficjalnej informacji dotyczącej projektu można przeczytać: „’ETER’ to kolejne solowe wydawnictwo od Kacpra HTA, tym razem w całości wyprodukowanego przez jednego producenta – PSRa. Kolejna przygoda w której mrok będzie przeplatał się z nadzieją, a bezkompromisowy real talk zostanie zmieszany z dawką rdzennego Hip-Hopu przy akompaniamencie melodyjnych refrenów”.












Komentarze (0)