
Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Otwieramy nowy sezon, dla mnie to kolejny przełom
Stawiam krok, kolejny rok przynosi dla was nowe dzieło
Dal mych braci, dla mych sióstr, kolejny ruch, następny buch w płucach
Się nie narzucam, jestem by ten rap nie upadł
Spakowałem plecak, przez to życie z bagażem doświadczeń
To ten sam wkurwiony dzieciak, nasze twarze pełne zmartwień
Zmęczony wędrowiec szuka prawdy na masowym grobie
To jest sztuka przekazana dla pokoleń
Czasami myślę, że z całym światem się tylko zmagam
Że jestem sam w ciemnościach, gorzki posmak, którego nie strawiam
Bo boję się porażki, nie chcę być jak jeden z wielu
Na dnie systemu czuć się jak jebany helup, nie chcę
Żadnych resztek, a nimi świat nas karmi
Jesteś jebanym Pazerą to tym gównem się udławisz
Codziennie dziękuję stwórcy, anioł stróż nade mną czuwa
Nie odstąpił nigdy kroku, proszę cię nadal czuwaj
[Refren]
Dzień WW wita mnie Panie proszę o dostatni byt
Chcę spokojny sen Znam zasady tej brutalnej gry
Miej w opiece nas
Stawiamy kolejny tutaj krok Wiele mamy szans
Potrafimy wyprowadzić cios
[Zwrotka 2]
Znów przed sobą klękam, tak to znów robię znak krzyża
Nowe karty odkrywam, nowy dzień jest jak survival
Dla Dawida, dla jego bliskich, dla twoich dzieci
Niech nigdy nie będzie mroku, tylko niech będzie słońce świecić zawsze
Prowadzi pasterz to zagubione stado
Mieliśmy znaleźć Avalon, nie mosty za sobą palą
Bramą piekieł stała się dla nas Ziemia, zawsze nią była
Widocznie po upadku nie wyszliśmy z cienia
Popatrz, za dużo pytań, mało odpowiedzi na nie
Odejdziemy zapomnieni czy zostanie po nas dla mnie
Mały ślad, mały świat cały jest do dyspozycji
Nie brak mi jest ambicji, słuchaj dalej tej audycji
Jestem w dobrej kondycji, ta płyta tego dowodem
Jeśli hip-hop jest we mnie to ja jestem hip-hopem
Jeśli hip-hop jest w tobie to też nim chłopaku jesteś
Stawiam kolejny krok żeby być na wyższym podeście
[Refren]
Dzień WW wita mnie Panie proszę o dostatni byt
Chcę spokojny sen Znam zasady tej brutalnej gry
Miej w opiece nas
Stawiamy kolejny tutaj krok Wiele mamy szans
Potrafimy wyprowadzić cios
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka opisuje codzienną walkę z życiem, wewnętrzne rozterki i pragnienie przetrwania w brutalnym świecie. Bohater tekstu mówi o swoim rozwoju, kolejnych przełomach i przemianach, jakie przeżywa w życiu oraz w karierze muzycznej. Opisuje swoje zmagania z problemami, niepokój przed porażką oraz ciężar doświadczeń, które dźwiga – to symboliczne „bagaże życia”. Choć jest zmęczony i czuje się czasem osamotniony w walce z rzeczywistością, jego celem jest pozostanie wiernym swojej pasji i misji, aby hip-hop, który jest jego życiowym fundamentem, przetrwał.
Refren zawiera modlitwę o dostatnie, spokojne życie oraz prośbę o opiekę dla niego i jego bliskich. To wyraz pragnienia stabilności, bezpieczeństwa i pokoju, które w kontekście brutalnej rzeczywistości stają się wartościami trudnymi do osiągnięcia. Mimo trudności, bohater jest pełen determinacji i gotowości do działania – „stawiamy kolejny tutaj krok”, co symbolizuje odwagę w dążeniu do celu.
W drugiej zwrotce autor wyraża wdzięczność za opiekę, ale też wspomina o niepewnościach i mrocznych stronach świata. Poszukiwanie światła w ciemnych czasach to nadzieja na lepszą przyszłość, nie tylko dla niego, ale i dla innych, bliskich mu osób. Motyw „zagubionego stada” i „pasterza” wskazuje na poszukiwanie drogi i potrzeby prowadzenia przez życie wśród licznych przeszkód.
Pod koniec utworu pojawia się przekonanie, że hip-hop to coś więcej niż muzyka – to sposób bycia, kultura i siła, która go motywuje. Artysta widzi siebie jako integralną część tej kultury, co daje mu motywację do „stawiania kolejnego kroku”, by stawać się lepszym.











Komentarze (0)