
Tekst piosenki
[Intro]
Ey, Kartky
Dom na skraju niczego
Ja czuje się jak w Westworld, ale jak ty
Do końca wierzę, że nie jestem zły (x7)
[Zwrotka 1]
Ja zawinąłem bankroll i poruszyłem ład
Zarobiłem banknot i wyruszyłem w świat
Mówisz, że nie warto choć mnie dobrze znasz
Dobrze kłamiesz w oczy, jak cały ten rap
Nie chodzi o szelest i te płonące posty
Potrzebuję pomocy, jadę ostatnim nocnym
Ty kłamiesz prosto w oczy, jak te nowsze hosty
Bo każdy z nas jest nim
Ona przy mnie odpala skreta
I mówi, że kocha Ballada Disidenta
A ja jej mówię: ,,Hej mała, jesteś jebnięta”
Może posłuchamy Drake’a?
I nie lubi typa, typu Clarka Kenta
I woli mnie w pogniecionych bokserkach
I w fioletowym dresie jak zerkam
Jak moje fanki się przeglądają w lusterkach
[Refren]
Powiedz co zostanie, płacz
Kiedy ogień się wypali w nas
Lepiej powiedz co zostanie nam
Tu trochę tych zdjęć, uśmiechów i szans
I parę tych chwil, których teraz nam brak
Lepiej powiedz co zostanie nam
Kiedy ogień się wypali w nas
Lepiej powiedz co zostanie nam
Tu trochę tych zdjęć, uśmiechów i szans
I parę tych chwil, których teraz nam brak
[Zwrotka 2]
Wchodzę na Roksę
A potem wchodzę na Booking
A potem wchodzę na Show Up
Jak wstydzę się je dzisiaj kupić
I znowu nie wstydzę się upić
A znowu się wstydzę napisać
I dzisiaj mnie nikt nie powita, nikt, chyba, że ty, ej
I zanim przestanę oddychać, ty proszę cię podaj mi dłoń
Dziewczyna pijana szamana już tańczy
A reszta backstage’u to zgon
Ja słuchałem sobie XX, a potem słuchałem Lil Peepa
A chciałem się zabić
Zanim ktokolwiek z was tu kurwa o nich usłyszał
„Kwiaty zła” Piha na maksa
Chłopaki znowu na waksach
Dupy na koncertach w maskach
Po paru 200 już mnie nie ugłaskasz, czysty wirażka
Dupy, parkiety i kluby i butelki pełne jakiej lubisz wódy
Na stole zwinięte pół stówy
Podłoga się lepi jak dziwki do Kuby
Znów nakurwieni, na horyzoncie jest flora i fauna
Ciągle zagubieni, jak w labiryncie, jebać minotaura
Jak znowu osiądę na laurach
To jebnij mi liścia, jak Laura
A nowe wrażenie jak manna
Szalone marzenie jak zorza polarna, daleko
[Refren]
Powiedz co zostanie, płacz
Kiedy ogień się wypali w nas
Lepiej powiedz co zostanie nam
Tu trochę tych zdjęć, uśmiechów i szans
I parę tych chwil, których teraz nam brak
Lepiej powiedz co zostanie nam
Zanim ogień się wypali w nas
Lepiej powiedz co zostanie płacz
Tu trochę zdjęć, uśmiechów i szans
I parę tych chwil, których teraz nam brak
Lepiej powiedz co zostanie, płacz
Kiedy ogień się wypali w nas
Lepiej powiedz co zostanie nam
Tu trochę tych zdjęć, uśmiechów i szans
I parę tych chwil, których teraz nam brak
[Outro]
Ja czuje się jak w Westworld, ale jak ty
Do końca wierzę, ze nie jestem zły (x2)
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Sam tytuł utworu prawdopodobnie odnosi się do popularnego amerykańskiego serialu science fiction „Westworld” wyprodukowanego przez Kilter Films, Bad Robot Productions, Jerry Weintraub Productions oraz Warner Bros. Television, który jest luźną adaptacją filmu „Świat Dzikiego Zachodu” z 1973 roku, stworzonego przez Michaela Crichtona. Naukowiec tworzy futurystyczny park rozrywki, który zamieszkany jest przez posiadające sztuczną inteligencję tzw. „hosty”. W miejscu tym ludzie mogą spełniać swoje najbardziej mroczne fantazje. Odnajdujemy tam archetypy zła – mężczyznę w czerni, dobra – córkę gospodarza oraz ocalenia – nowo przybyłego mężczyznę,który doskonale włada bronią. Podmiot w utworze chce wierzyć, że nie wpisuje się w te sztywno zarysowane figury społeczne – „Ja czuje się jak w Westworld, ale jak ty/ Do końca wierzę, że nie jestem zły.” Jednak doskonale rozumie, że każdy – tak samo on, jak i adresatka jego słów, a także wszyscy o których mówi w utworze mają do odegrania określoną rolę w społeczeństwie: „Ty kłamiesz prosto w oczy, jak te nowsze hosty/ Bo każdy z nas jest nim.”
Podmiot mówiący w utworze chce aby odbiorca jego słów zrozumiał, że dla niego wartość stanowi bycie sobą i życie w zgodzie z własnymi potrzebami i przekonaniami, nie ważne są dla niego konwenanse i odgórnie przypisywane mu role. Mężczyzna obawia się tylko samotności, pytając: „Powiedz co zostanie, płacz/ Kiedy ogień się wypali w nas/ Lepiej powiedz co zostanie nam/ Tu trochę tych zdjęć, uśmiechów i szans/ I parę tych chwil, których teraz nam brak.” Kartky stosuje także w utworze odniesienia do innych swoich piosenek – „Ballady Disidenta” czy „Dziewczyny Szamana.”












Komentarze (0)