
Tekst piosenki
Nigdy nie stałem w świetle
Nie rzucałem się na wiatr
Bałem się, że zostanę sam
Sam
Patrzyłem na horyzont
I nie widziałem nic
Nie umiem tęsknić za tym, co ma być
Ma być
I wtedy weszłaś przez te drzwi w sukience w kwiaty
Jak gdyby nigdy nic
Dla mnie to było wszystko
Przypadkiem mnie dotknęłaś, odwróciłem się
Poczułem, że
Już muszę być blisko
Bo nie wiedziałem nigdy jak i czego chcę
A po śladach twych stóp
Mogę dojść wszędzie
Bo kiedy weszłaś przez te drzwi w sukience w kwiaty
Poznałem cię
Zawsze byłem twój
Nigdy nie dałam słowa
Bo nie wierzyłam, że
Coś może trwać na zawsze
Bo chcę
Bo chcę
Nie wiem gdzie wyląduję
A rzucam się na wiatr
Byle być kimś dla kogoś
Choć raz
Choć raz
I wtedy weszłam przez te drzwi w sukience w kwiaty
Nie chciałam nic
A dostałam wszystko
Przypadkiem cię dotknęłam, obróciłeś się i pierwszy raz
Poczułam bliskość
Zawsze chciałam uciec jak najdalej stąd, wiedziałam, że
Pójdziesz ze mną wszędzie
I wtedy weszłam przez te drzwi w sukience w kwiaty
Poznałam cię
Zawsze byłeś mój
A ja
A ja
Dobrze, że cię mam
Dobrze, że cię mam
Byłaś w każdej opowieści
Byłeś w każdej opowieści jaką znam
Jaką znam
I ty
I ty z moich tęsknot i snów
Z moich tęsknot i snów
Posklejana
Posklejany
Jak cud
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Moja żona powiedziała, że to najsmutniejsza z moich wszystkich płyt. Nie miałem takiego poczucia, jak ją tworzyłem. Tam nie widzę rewolucji. Piszę o tym, co u mnie, a że byłem w takim, a nie innym stanie, że rzeczywistość też jest taka, a nie inna, to na pewno miało to wpływ na to, jak wygląda ta płyta. Staram się nie pisać wprost, bo boję się takiej publicystyki w utworach.
Nie znałem wcześniej Kasi Sienkiewicz. Myśmy się poznali na jednym z festiwali i chwilę z nią rozmawiałem. I po prostu napisałem do niej czy nie miałaby ochoty nagrać ze mną utworu. I bardzo się cieszę, bo szczerze mówiąc myślałem, że się nie zgodzi.
Chyba pierwszy raz mi się zdarzyło napisać piosenkę, która z założenia jest duetem i jeszcze damsko-męskim, bo chciałem pokazać jedną sytuację z dwóch perspektyw. W głowie miałem pomysł, że to powinna być piosenka jak z bajki disney’a, że książę śpiewa do księżniczki.













Komentarze (0)