Tekst piosenki
I turn the TV off, to turn it on again
Staring at the blades of the fan as it spins around
Counting every crack, the clock is wide awake
Talking to myself, anything to make a sound
I told you I wouldn’t call, I told you I wouldn’t care
But baby climbing the walls gets me nowhere
I don’t think that I can take this bed getting any colder
Come over, come over, come over, come over, come over
You can say we’re done the way you always do
It’s easier to lie to me than to yourself
Forget about your friends, you know they’re gonna say
We’re bad for each other, but we ain’t good for anyone else
I told you I wouldn’t call, I told you I wouldn’t care
But baby climbing the walls gets me nowhere
I don’t think that I can take this bed getting any colder
Come over, come over, come over, come over, come over
We don’t have to miss each other, come over
We don’t have to fix each other, come over
We don’t have to say forever, come over
You don’t have to stay forever, come over
I told you I wouldn’t call, I told you I wouldn’t care
But baby climbing the walls gets me nowhere
I don’t think that I can take this bed getting any colder
Come over, come over, come over, come over, come over
Come over, come over, come over, come over, come over
Come over, come over, come over, come over, come over
Songwriter: Sam Hunt
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W jednym z wywiadów, Kenny Chesney wyjaśnił, że Come Over opowiada o parze kochanków, którzy uświadamiają sobie, że ich związek dobiegł końca. Żadne z nich nie czuje się jednak gotowe na definitywne rozstanie. Nie kochają się już, ale nie potrafią także wyobrazić sobie relacji z kimś innym. Wciąż spotykają się więc nocami, za każdym razem obiecując sobie, że to ostatni raz.
W utworze, Chesney wciela się w rolę młodzieńca, który czując się samotnie, postanawia zadzwonić do byłej dziewczyny z prośbą o towarzystwo. Mężczyzna od kilku godzin nie może znaleźć sobie miejsca w domu. Włącza i wyłącza telewizor, bezcelowo przygląda się wiatrakowi i rozmawia sam ze sobą. W końcu uzmysławia sobie, że jedyne co ukoi jego smutek, to ramiona dawnej kochanki.
Bohater przedstawianej historii telefonuje więc do kobiety z zamiarem namówienia jej do odwiedzenia go tej nocy. Wie, że przyjaciele dziewczyny zniechęcają ją do kontaktów z nim. Chłopak tłumaczy jednak niewieście, że znajomi nie wiedzą co ich łączy – nie rozumieją, że kochankowie potrzebują się nawzajem.
Mężczyzna zaznacza, że nie potrzebuje żadnych obietnic ani zobowiązań ze strony byłej partnerki. Pragnie jedynie, aby ogrzała jego łóżko i zabiła palący go smutek. Błaga dziewczynę, aby odwiedziła go i pomogła mu przezwyciężyć poczucie samotności.











Komentarze (0)