
Tekst piosenki
jazda!
znowu chcą coś od nas psy
no to elo
ona dostaje spust na ryj
no to elo
nocą furą lecę jak zły
no to elo
mój telefon szczerzy kły
pablo!
znowu chcą coś od nas psy
no to elo
ona dostaje spust na ryj
no to elo
nocą furą lecę jak zły
no to elo
mój telefon szczerzy kły
pablo!
kopiujesz tylko..
no to elo
sypiesz towar zamieniwszy 00
no to elo
łapie się na mityng
łącze się anteną
mamy tu silnik 5.0
jest zielone,
no to elo
zdejmuje szpilki bo ja boli pięta
u mnie będzie zaraz skóra zdjęta
mówi do mnie jak do prezydenta
jest jak prezent – otwieram ją w święta
ej, ona coś pierd*
nie wie o co chodzi
no b o przyjebała molly
wyjebałem ją za płot
no to elo
ta muza stawia w pion jak…
fura ma dwie turbiny
ja miałem dwie kurw*
zabrałem dziwki na ryby
zabrałem dziwki do Łeby
styl jak slumsy, jebało kutrem rybackim
po polski , po niemiecku fantastiś
znowu chcą coś od nas psy
no to elo
ona dostaje spust na ryj
no to elo
nocą furą lecę jak zły
no to elo
mój telefon szczerzy kły
pablo!
znowu chcą coś od nas psy
no to elo
ona dostaje spust na ryj
no to elo
nocą furą lecę jak zły
no to elo
mój telefon szczerzy kły
pablo!











Komentarze (0)