
Tekst piosenki
1. Twój list jak wyrok czytam wciąż
A każde słowo rani mnie
Jak nóż
Tysiące myśli kłębią się
Nie poukładam tego już nie
I czuję w sobie tylko lęk
Bo ziemia rozstąpiła się
Ref:
Uratuj mnie, zanim świat zawali się
Uratuj mnie, daj nadzieję
Uratuj mnie, zanim znajdę się na dnie
I nie mów mi, że to koniec
2. Ta nasza miłość krucha jest
A obojętność niszczy nas
Co noc
Nie rozumiemy swoich słów
Ocalić siebie tak trudno jest
I czuję w sobie tylko lęk
Bo ziemia rozstąpiła się
Ref: x2
Uratuj mnie, zanim świat zawali się
Uratuj mnie, daj nadzieję
Uratuj mnie, zanim znajdę się na dnie
I nie mów mi, że to koniec
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Skawiński śpiewa tutaj o problemach, które niszczą relacje zakochanych. Miłość jest jedną z najważniejszych wartości w ludzkim życiu, ale wymaga ona pracy, żeby miała sens. Nie możemy oczekiwać tego, że wchodząc z kimś w bliską relację zawsze wszystko będzie się nam gładko układało. Prędzej czy później pojawią się nieporozumienia, kłótnie i wyzwania, którym trzeba będzie jakoś sprostać. Autor zwraca naszą uwagę na dwie jego zdaniem najgorsze zmory każdej pary – obojętność i brak komunikacji.
Czasami nie potrafimy przełknąć swojej dumy i zamiast wspólnymi siłami wypracować jakieś porozumienie wolimy dusić w sobie frustrację. Skoro kochamy kogoś, powinniśmy być w stanie odrzucić na chwilę samych siebie i poświęcić się dla drugiego człowieka. Zrozumienie innego punktu widzenia, wysłuchanie argumentów i w końcu jasne i klarowne przekazywanie własnych potrzeb to jedyny sposób, by naprawić coś, co się między nami zepsuło.
Bez tego możemy od razu zacząć czekać na pierwszy kryzys, z którego wcale nie musimy wyjść zresztą zwycięsko. Gdy dojdzie do rozłamu może być już za późno na to, żeby się cofnąć, a jeśli konsekwencje naszych czynów uświadomimy sobie zbyt późno możemy przekreślić swoje szansę na to, żeby uratować nasz związek.















Komentarze (0)