
Tekst piosenki
[Verse 1]
Na apatię zim, na nerwicę lat
Na niepokój wielkich miast
Na zbyt gęsty mrok
Na za krótkie sny
Na targany skurczem świat
Jeden prosty gest, jedna prosta myśl
Przeciw stumetrowym falom
Na nerwowy śmiech, na rozumu brak
Zrobić coś, żeby mniej się bać
[Chours]
Mam to
Wymyśliłem i mam to
Już się nie boję, bo
Znalazłem dzisiaj
Znalazłem broń
Znalazłem broń
Znalazłem broń
[Verse 2]
Na miłości ciągły brak
Na zanikanie nocnego nieba
Na nietrafiony w porę żart
Na głupotę najwyższego szczebla
Pszczoła gładzi żądło
Gdy zaczyna padać
To może nie pomaga
Ale jakże uspokaja
Naprzeciw stumetrowych fal
Dziś spokojnie mogę stać
[Chours]
Bo mam to
Na apokalipsę
Na wędrówkę ludów
Nuklearny wybuch
Kwaśny deszcz i voodoo
Ja
Mam to
Wymyśliłem i mam to
Już się nie boję, bo
Znalazłem dzisiaj
Znalazłem broń
(Na wędrówkę ludów
Na nieprzenikniony mrok)
Znalazłem broń
(Kwaśny deszcz i voodoo
Na bez miłości cały rok
Na nuklearny wybuch
Na z jasnego nieba grom)
Znalazłem broń
(Na brak rozumu
Znalazłem dzisiaj)
Na wędrówkę ludów
Na nieprzenikniony mrok
Kwaśny deszcz i voodoo
Na bez miłości cały rok
Na nuklearny wybuch
Na z jasnego nieba grom
Na brak rozumu
Znalazłem dzisiaj
(Na nuklearny wybuch
Na z jasnego nieba grom
Na brak rozumu
Znalazłem dzisiaj)
Na wędrówkę ludów
Na nieprzenikniony mrok
Kwaśny deszcz i voodoo
Na bez miłości cały rok
Na nuklearny wybuch
Na z jasnego nieba grom
Na brak rozumu
Kupiłem dzisiaj
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Na Apatię” to utwór pochodzący z czwartego albumu studyjnego Krzysztofa Zalewskiego, którego premiera miała miejsce 18 września 2020 roku. Wydawnictwo promowały dwa wcześniej wydane single – „Annuszka” oraz „Tylko Nocą” oraz wydany w dniu premiery albumu, singiel „Zabawa.”
Na temat singla, do którego video ukazało się 15 czerwca, wypowiedział się sam Artysta: „’Na apatię’ to piosenka, która szuka odpowiedzi na pytanie – jak zmierzyć się z zagrożeniami współczesnego świata. Jak poradzić sobie z wizją nadciągającej katastrofy. Jak nie zwariować w rzeczywistości, która codziennie straszy widmem apokalipsy.”
„Autorem pięknego obrazka do utworu jest znakomity Adam Romanowski. Zdjęcia odbyły się w miejscu niezwykłym – na farmie wiatrowej. Może wiatraki, które przewijają się w teledysku są chociaż częściową odpowiedzią na pytania zawarte w piosence. Może poszukiwanie sposobów na powstrzymanie katastrofy klimatycznej, na odejście od paliw kopalnych, na redukcję emisji CO2 jest dobrym kierunkiem. Jest jednym z pomysłów na nadzieję, na odwrócenie zgubnego trendu i powstrzymanie katastrofy.”
Tak na temat całego projektu wypowiadał się sam Zalewski: „Płyta jest taneczna i nieco mroczna, acz bardziej taneczna niż mroczna. Nocna. To taniec na koniec świata. Nieco apokaliptyczne przemyślenia 35-letniego mężczyzny. Co prawda teksty pisałem przed koronawirusem, albo na samym początku, gdzie dochodziły tylko jakieś memy o Chinach, ale przebijają się momentami apokaliptyczne wizje. Trochę też rozprawiam się ze swoimi demonami, piszę do syna, ale głównie, jak zwykle, piszę o sobie.”











Komentarze (0)