
Tekst piosenki
Mój dom murem podzielony
Podzielone murem schody
Po lewej stronie łazienka
Po prawej stronie kuchenka
Mój dom murem podzielony
Podzielone murem schody
Po lewej stronie łazienka
Po prawej …
Moje ciało murem podzielone
Dziesięć palców na lewą stronę
Drugie dziesięć na prawą stronę
Głowy równa część na każdą stronę
Moje ciało murem podzielone
Dziesięć palców na lewą stronę
Drugie dziesięć na prawą stronę
Głowy…
Moja ulica murem podzielona
Świeci neonami prawa strona
Lewa strona cała wygaszona
Zza zasłony obserwuję obie strony
Moja ulica murem podzielona
Świeci neonami prawa strona
Lewa strona cała wygaszona
Zza zasłony obserwuję obie strony
Moja ulica murem podzielona
Świeci neonami prawa strona
Lewa strona cała wygaszona
Zza zasłony obserwuję obie strony
Lewa strona nigdy się nie budzi
Prawa strona nigdy nie zasypia
Lewa strona nigdy się nie budzi
Prawa strona nigdy nie zasypia
Lewa strona nigdy się nie budzi
Prawa strona nigdy nie zasypia
Lewa strona nigdy się nie budzi
Prawa strona nigdy nie zasypia
Lewa strona nigdy się nie budzi
Prawa strona nigdy nie zasypia
Lewa strona nigdy się nie budzi
Prawa strona nigdy nie zasypia
Lewa strona nigdy się nie budzi
Prawa strona nigdy nie zasypia
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Arahja” to kawałek opowiadający o Murze Berlińskim, symbolu podziału Niemiec. Dzięki braku dosłowności i dużej metaforyczności Kazikowi udało się uniknąć cenzury, która w 1988 roku przeżywała w końcu jeszcze swoje ostatnie podrygi. Dom, o jakim śpiewa tutaj autor to nic innego jak Niemcy, albo nawet i Europa, podzielona przez zimną wojnę, skonfliktowana ze sobą.
Wokalista chce nam pokazać bezsensowność wojen i konfliktów, przypominając o tym, że przecież wszyscy jesteśmy ludźmi i powinniśmy raczej burzyć między sobą mury, niż je budować. Na przykładzie Niemiec widać to było zresztą najlepiej – dawni przyjaciele, czy nawet i rodziny stawały teraz po obu stronach barykady, czując się dalej ze sobą związani, ale jednak odlegli przez te arbitralne granice.
Staszewski jasno sugeruje, że o wiele lepiej jest szukać wspólnego języka, niż stawać przeciwko sobie. W końcu cały świat jest naszym wielkim domem, dlaczego więc wciąż odcinamy się od innych, próbujemy wydzielać sobie jakieś osobne miejsca, zamykając się na odmienność?












Komentarze (0)