
Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Zazwyczaj mam tak, że boję się zmian
Boję się tego, co mi los przyniesie
Zamykam drzwi, nie ma sensu się bić, nie chcę wystawiać się na to, co będzie
Za dużo ludzi, za dużo już mam
Nie wiem, gdzie widzę się za 10 lat
I czy będę
Wolałbym, żeby zatrzymał się czas
Zdejmuję zegar i wyciągam baterie
[Aaaa]
Ale gdy jesteś obok mnie
Robi się jaśniej
Robi mi się lżej
[Refren]
Bo chcę być twoją burzą
Bo chcę być twoim małym trzęsieniem ziemi
Chcę, żeby było trudno
Chcę się o ciebie potknąć i coś zmienić
Słońce wstaje
A ja jeszcze nie chcę spać
Ściany pękają, pękają w nas
Bo chcę być twoją burzą
Bo chcę być twoim małym trzęsieniem ziemi
Chcę, żeby było trudno
Chcę się o ciebie potknąć i coś zmienić
Słońce wstaje
A ja jeszcze nie chcę spać
Ściany pękają, pękają w nas
[Zwrotka 2]
Mam takie dni, że nie umiem tu być
Co chwila patrzę dokoła nerwowo
Wiem, że naprawdę nie stanie się nic
A jednak czuję, że coś wisi nad głową
Czemu horyzont nadal ani drgnie
Ty jesteś 300 kilometrów stąd
Czemu choć wiem, że jest wszystko okej
Czuję, że samym byciem popełniam błąd
Ale gdy jesteś obok mnie
Robi się jaśniej
Robi mi się lżej
[Refren]
Bo chcę być twoją burzą
Bo chcę być twoim małym trzęsieniem ziemi
Chcę, żeby było trudno
Chcę się o ciebie potknąć i coś zmienić
Słońce wstaje
A ja jeszcze nie chcę spać
Ściany pękają, pękają w nas
Bo chcę być twoją burzą
Bo chcę być twoim małym trzęsieniem ziemi
Chcę, żeby było trudno
Chcę się o ciebie potknąć i coś zmienić
Słońce wstaje
A ja jeszcze nie chcę spać
Ściany pękają, pękają w nas
Bo chcę być twoją burzą
[Oooo]
Chcę, żeby było trudno
[Oooo]
Bo chcę być twoją burzą
[Oooo]
Chcę, żeby było trudno
[Oooo]
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst tej piosenki opisuje wewnętrzne zmagania z lękiem przed zmianami oraz uczuciem niepewności, ale jednocześnie wyraża pragnienie intensywnej, pełnej wyzwań relacji. W pierwszej zwrotce narrator przyznaje, że boi się przyszłości i tego, co przyniesie los, woli unikać ryzyka i nie potrafi się pogodzić z upływem czasu. Zamyka się na świat, próbując zatrzymać czas i unikać konfrontacji z przyszłością.
Jednak obecność bliskiej osoby zmienia wszystko – kiedy ta osoba jest obok, życie staje się jaśniejsze, a ciężar codziennych lęków staje się lżejszy. Refren wyraża pragnienie bycia w związku pełnym wyzwań, porównań do burzy i trzęsienia ziemi, co sugeruje intensywność emocji, chęć wywoływania zmian i konfrontacji, aby relacja była głęboka i dynamiczna.
W drugiej zwrotce narrator wyraża poczucie zagubienia i niepokoju, nawet w chwilach, kiedy wszystko powinno być w porządku. Czuje się odległy od ukochanej osoby, a jednocześnie jego obecność wydaje się błędem. Pomimo tego, obecność tej osoby daje mu ukojenie i światło w życiu.












Komentarze (0)