
Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Nieważne jak, nieważne gdzie
On zawsze był z kimś, zawsze był z kimś
Wysoko w górach, czy na dnie
On nigdy nie był sam, nigdy nie był sam, nie
Mniej więcej tam, gdzie splot słoneczny
Był ktoś i budził go, co dzień budził go ze snu
Gdy tylko ciszy było więcej
Wtedy zaczynał czuć, że jest ich w sumie dwóch
Że jest ich w sumie dwóch
[Refren]
Ucieka, kiedy tylko się da
Chociaż nie ma szans
Biega szybciej niż biegnie on sam
Przed sobą ukryć się nie ma jak
On był zawsze tam, gdzie był ze sobą
Ucieka, kiedy tylko się da
Chociaż nie ma szans
Biega szybciej niż biеgnie on sam
Przed sobą ukryć się nie ma jak
On był zawszе tam, gdzie był ze sobą
[Zwrotka 2]
Czasami w nocy nie mógł spać
Siedział przy oknie i szukał wzrokiem nowych miejsc
Wyjedzie stąd, gdy przyjdzie czas
I w końcu będzie sam bez tego, co mu robi źle
Mniej więcej tam, gdzie patrzył wtedy
Znalazł swój nowy dom, w którym miał się dobrze czuć
Teraz przy nowym oknie siedzi
I coraz częściej stare myśli przychodzą mu
Stare myśli przychodzą mu
[Refren]
Ucieka, kiedy tylko się da
Chociaż nie ma szans
Biega szybciej niż biegnie on sam
Przed sobą ukryć się nie ma jak
On był zawsze tam, gdzie był ze sobą
Ucieka, kiedy tylko się da
Chociaż nie ma szans
Biega szybciej niż biegnie on sam
Przed sobą ukryć się nie ma jak
On był zawsze tam, gdzie był ze sobą
[Outro]
Ooo, on był zawsze tam, gdzie był ze sobą
Ooo, on był zawsze tam, gdzie był ze sobą
Ooo, on był zawsze tam, gdzie był ze sobą
Ooo
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki opowiada o osobie, która zawsze była w otoczeniu innych, nigdy nie była sama. Nawet w najtrudniejszych momentach, gdziekolwiek się znajdowała – czy to na szczycie góry, czy w głębinach, towarzyszyła jej czyjaś obecność. Jednak mimo tego, odczuwała potrzebę ucieczki. Była w stanie biec szybciej niż jej własne myśli, próbując przed sobą ukryć to, co ją dręczyło. Jednak mimo ucieczek, nigdy nie udało się jej pozbyć obecności samej siebie.
Czasami nie mogła spać, siedząc przy oknie i pragnąc nowych miejsc. Marzyła o odejściu, gdy nadejdzie odpowiedni moment, by wreszcie poczuć się samotną, wolną od tego, co jej sprawiało przykrość. Jednak nawet gdy znalazła nowy dom, stare myśli do niej wracały. Ostatecznie, tekst mówi o tym, że mimo różnych prób ucieczki, ta osoba zawsze towarzyszyła sama sobie i nie było dla niej ucieczki przed własnymi myślami i uczuciami.












Komentarze (0)