
Tekst piosenki
Aniołowie jeśli tylko są
Kryją się w metalowych bunkrach
Takie listy szybko drą
Chcą mnie dziś, chcą mnie widzieć jutro
Paru kumpli już tam jest
Mówią, że krzyżyk piecze w usta
Nauczeni nie bać się
Tylko coś nie pozwala usnąć
Zawsze iść – rozkaz, który mam we krwi
Małą wojnę w sobie mieć
Z każdym z was walczyć do utraty tchu
I bez słów…
Mogę zwalić ciebie z nóg
Wrogu mój, co wykrzywiasz usta
Nie przepraszaj, tylko wstań
Nigdy już nie zobaczysz lustra
Ludzie są po to, żeby żyć i tańczyć
Ludzie są po to, żeby mogli walczyć
Ludzie są i nie będą nigdy lepsi
Ludzie są…
Tacy są…
Ktoś zapłacił za twój ból
Za szampana łyk
Od tej chwili będziesz mój
Nie, nie odwracaj się
Patrz mi w oczy, patrz!
O!
Ludzie są po to, żeby żyć i tańczyć
Ludzie są po to, żeby mogli walczyć
Ludzie są i nie będą nigdy lepsi
Ludzie są…
O!
Ludzie są po to, żeby żyć i tanczyć
Ludzie są po to, żeby mogli walczyć
Ludzie są i nie będą nigdy lepsi
Ludzie są… Nie będą nigdy lepsi
Ludzie są… Nie będą nigdy lepsi
Ludzie są…
Nie będą, nie
Nie będą, nie
Nie będą, nie
Nie…
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Mała wojna” to dziesiąty singiel Lady Pank promujący album koncertowy zatytułowany „Akustycznie: Mała wojna.” Muzyka do piosenki została skomponowana przez Jana Borysewicza, natomiast tekst utworu napisał Zbigniew Hołdys.
Utwór mówi o problemach z nałogiem oraz próbach pokonania problemu, co zostaje przedstawione metaforycznie jako wojna w której wrogiem jest alkohol – „Mogę zwalić ciebie z nóg/ Wrogu mój, co wykrzywiasz usta/ Nie przepraszaj, tylko wstań/ Nigdy już nie zobaczysz lustra.” Podmiot mówiący w utworze zauważa, że nie jest on jedyną ofiarą nałogu, kilka osób z jego otoczenia przegrało prowadzoną walkę – „Paru kumpli już tam jest/ Mówią, że krzyżyk piecze w usta/ Nauczeni nie bać się/ Tylko coś nie pozwala usnąć.”
Mężczyzna mówiący w utworze – człowiek zmagający się z problemem alkoholowym zauważa, że jeżeli w tym momencie nie pozbiera swojego życia, to będzie się ono zbliżać niebezpiecznie ku końcowi, każdy dzień może być jego ostatnim, na nic zdadzą się modlitwy, jeżeli nie zacznie działać – „Aniołowie jeśli tylko są/ Kryją się w metalowych bunkrach/ Takie listy szybko drą/ Chcą mnie dziś, chcą mnie widzieć jutro.”
„Mała wojna” mówi nie tylko o uzależnieniu, ale także o cenie jaką przychodzi za nie zapłacić. Osoba mówiąca w utworze podkreśla, że wszystko jest dla ludzi, ale potrzebny jest umiar i rozsądek w działaniu. Jeżeli tego zabraknie, przyjdzie słono za to zapłacić, nie tylko osobie, która wpadnie w problemy, ale przede wszystkim osobom najbliższym – „Ludzie są po to, żeby żyć i tańczyć/ Ludzie są po to, żeby mogli walczyć/ Ludzie są i nie będą nigdy lepsi/ Ludzie są…/ Tacy są…/ Ktoś zapłacił za twój ból/ Za szampana łyk/ Od tej chwili będziesz mój/ Nie, nie odwracaj się/ Patrz mi w oczy, patrz!”











Komentarze (0)