
Tekst piosenki
Ja wierzę, oni tańczą wciąż
Oni żyją swoim życiem
I dopłyną tam gdzie chcą
I wierzę w ich podwodny świat
A orkiestra, która grała
Do tej chwili gra
Piękna aktorka
Mierzy kolię swą
Kelner się potknął
Pada twarzą w tort
Nieprawda, że już nie ma ich
Oni płyną, tylko wolniej
Tak jak wolno płyną sny
I nieprawda, nie znajdziecie ich
Tyle mil już przepłynęli
Tyle przetańczyli dni
Młody milioner
Dziś zakochał się
Bal już się zaczął
Wszyscy tańczą – więc…
Nie przerywajcie tego
Zostawcie Titanica
Nie wyciągajcie go
Tam ciągle gra muzyka
I oni tańczą wciąż
Piękna aktorka mruży oko i…
Młody milioner puka do jej drzwi
Pozwólcie im śnić
Zostawcie Titanica
Nie wyciągajcie go
Tam ciągle gra muzyka
A oni w tańcu śnią
Niezatapialnie śnią
Nieosiągalnie śnią
Nieosiągalny, niezatapialny sen
Zostawcie Titanica
Nie wyciągajcie go
Tam ciągle gra muzyka
A oni w tańcu śnią
Zostawcie Titanica
Nie wyciągajcie go
Tam ciągle gra muzyka
A oni w tańcu śnią
Niezatapialny sen…
Zostawcie Titanica
Zostawcie Titanica
Zostawcie Titanica
Zostawcie Titanica
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Zostawcie Titanica” to utwór pochodzący z albumu Lady Pank zatytułowanego „Tacy Sami” – long play wydany został w 1988 roku. Autorem tekstu jest lider i wokalista zespołu Republika – Grzegorz Ciechowski, natomiast za kompozycję odpowiada Jan Borysewicz z Lady Pank.
Utwór mówi o ludziach i ich marzeniach, których symbolem jest tytułowy Titanic – „Nieprawda, że już nie ma ich/ Oni płyną, tylko wolniej/ Tak jak wolno płyną sny/ I nieprawda, nie znajdziecie ich/ Tyle mil już przepłynęli/ Tyle przetańczyli dni.” Osoba mówiąca w utworze zauważa, że życie, marzenia i pragnienia nie powinny mieć końca, powinny trwać wiecznie, nawet jeżeli tylko w myślach człowieka. Tak więc nawet w obliczu największych tragedii i przeciwności człowiek nie powinien się poddawać, kontynuując swoje działania jak wspominana orkiestra, która wciąż gra na tonącym transatlantyku, jak aktorka, która nadal przymierza kolię nie dbając o tragedię dziejącą się obok niej, jak milioner, który właśnie się zakochał nie wiedząc, że początek jego miłości, jest także jej końcem – „Ja wierzę, oni tańczą wciąż/ Oni żyją swoim życiem/ I dopłyną tam gdzie chcą/ I wierzę w ich podwodny świat/ A orkiestra, która grała/ Do tej chwili gra (…)/ Piękna aktorka/ Mierzy kolię swą/ Kelner się potknął/ Pada twarzą w tort (…)/ Młody milioner/ Dziś zakochał się/ Bal już się zaczął/ Wszyscy tańczą – więc…/ Nie przerywajcie tego.”
Osoba mówiąca w utworze pokazuje, że marzenia i sny to jedyne co nigdy się nie skończy, co może sprawiać szczęście, a niekiedy nawet utrzymywać przy życiu, nawet jeżeli owe marzenia są złudne niczym wspaniałe (przypuszczalnie nieosiągalne) konstrukcyjne osiągnięcie jakim był niezatapialny i niezniszczalny Titanic – „Zostawcie Titanica/ Nie wyciągajcie go/ Tam ciągle gra muzyka/ A oni w tańcu śnią/ Niezatapialnie śnią/ Nieosiągalnie śnią/ Nieosiągalny, niezatapialny sen/ Zostawcie Titanica/ Nie wyciągajcie go/ Tam ciągle gra muzyka/ A oni w tańcu śnią.”











Komentarze (0)