
Tekst piosenki
I can’t leave my house
Or answer the phone
I’m going down again
But I’m not alone
Settling at last
Accounts of the soul
This for the trash
That paid in full
As for the fall, it
Began long ago
Can’t stop the rain
Can’t stop the snow
I sit in my chair
I look at the street
The neighbor returns
My smile of defeat
I move with the leaves
I shine with the chrome
I’m almost alive
I’m almost at home
No one to follow
And nothing to teach
Except that the goal
Falls short of the reach
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„The Goal” to utwór pochodzący z pośmiertnie wydanego albumu Leonarda Cohena zatytułowanego „Thanks for the Dance”, który swoją premierę miał 22 października 2019 roku. Cały album został zmontowany i wyprodukowany przez syna artysty – Adama Cohena. Gościnnie wystąpili na nim Feist, Beck, Damien Rice, Richard Reed Parry, Bryce Dessner z The National czy Daniel Lanois.
Utwór mówi o problemach z którymi borykał się Cohen u kresu swojego życia. Początkowe wersy „The Goal” – „Nie mogę wyjść z domu/ Lub odebrać telefon/ Znowu idę na dno/ Ale nie jestem sam” mogą być nawiązaniem do ostatniego wywiadu, którego artysta udzielił. W rozmowie z Davidem Remnickiem z New Yorkera z dnia 16 października 2016 roku – niecały miesiąc przed śmiercią Cohena – mówił on: „Jestem uwięziony w koszarach z powodu złego stanu zdrowia.” Dopiero później ujawniono, że mężczyzna chorował na białaczkę przez co pod koniec życia nie mógł normalnie i samodzielnie funkcjonować w przestrzeni prywatnej.
Kolejne wersy to swoistego rodzaju rachunek sumienia – „Osiedlenie się/ Relacje duszy/ To na śmieci/ To zapłacił w całości” – próba ułożenia wszystkich spraw w swoim życiu. Ten temat Leonard Cohen także poruszał we wspomnianym wywiadzie z Remnickiem, mówiąc: „W pewnym momencie, jeśli nadal masz zdrowy rozsądek i nie napotykasz poważnych problemów finansowych, masz szansę uporządkować swój dom. To frazes, ale nie docenia się go jako środka przeciwbólowego działającego na wszystkich poziomach. Ułożenie spraw domowych/ rodzinnych, jeśli możesz to zrobić, jest jedną z najbardziej pocieszających czynności, a korzyści z tego są nieocenione.”
Cohen podkreśla jednak, że mimo wszelkich starań zawsze pozostaną sprawy niedokończone, znajdą się nowe wyzwania, zadania i cele dla których warto się starać, ale które nie zawsze są dla człowieka osiągalne – „Nie ma nikogo za kim mógłbym iść/ I nie ma nic do nauczenia/ Tyle, że cel/ Pozostaje poza zasięgiem.”













Komentarze (0)