
Tekst piosenki
Los, jak wszystkim dał mi jedną tylko postać
i nie nazbyt nią ucieszył mnie.
Ale zawsze potrafiłam inną zostać,
gdy wchodziła duża stawka w grę.
Dziś posiadam różnych twarzy cały rejestr,
w których lepiej, niż we własnej mi.
O, jak dobrze umieć być tym, kim się nie jest.
Ja umiałam, nim przyszedłeś ty.
Dla ciebie jestem sobą
i choć to tak mało jest,
nie potrafię być przed tobą nikim więcej.
Sztuczny wdzięk odbierasz słowom,
Czynisz zwykłym każdy gest.
I znów jestem tą tysięczną wśród tysięcy.
Tak mi z sobą nie do twarzy,
tak powinnam siebie kryć.
Ale kiedy na mnie patrzysz,
już nie umiem inną być.
Dla ciebie jestem sobą
i choć to tak mało jest,
nie potrafię być przed tobą nikim więcej.
Dostosować sposób gry do nowych reguł,
w efektownym fałszu ukryć się.
Potrafiłabym to zrobić dla innego,
a dla ciebie, a dla ciebie nie.
Już nie umiem mojej prawdy minąć granic
i to chyba jest niedobry znak,
że przed innym nie odkryłabym jej za nic
a przed tobą, a przed tobą tak.
Dla ciebie jestem sobą
i choć to tak mało jest,
nie potrafię być przed tobą nikim więcej.
Sztuczny wdzięk odbierasz słowom,
czynisz zwykłym każdy gest.
I znów jestem tą tysięczną wśród tysięcy.
Tak mi z sobą nie do twarzy,
Tak powinnam siebie kryć.
Ale kiedy na mnie patrzysz,
już nie umiem inną być.
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Dla ciebie jestem sobą” to utwór, który oryginalnie po raz pierwszy napisał i wykonał Kabaret Starszych Panów podczas Piątego spotkania ze Starszymi Panami „Druga wiosna” 14 maja 1960 roku. Piosenkę śpiewała Kalina Jędrusik.
Utwór w wykonaniu polskiego duetu Linia Nocna jest, jak stwierdzili sami Monika Wydrzyńska oraz Mikołaj Trybulec: „Jest on hołdem dla polskich artystów drugiej połowy XX wieku. W ostatnim czasie straciliśmy tak wiele ikon polskiej muzyki: Piotr Szczepanik, Ewa Demarczyk.”
Odświeżona wersja piosenki Kabaretu Starszych Panów „Dla ciebie jestem sobą” stanowi kolejną zapowiedź drugiego albumu studyjnego Duetu, którego premiera odbędzie się jesienią 2020 roku. Utwór mówi o umiejętności udawania kogoś kim się nie jest przy wszystkich, oprócz jednej osoby, którą darzy się głębszym uczuciem:
„(…) O, jak dobrze umieć być tym, kim się nie jest./ Ja umiałam, nim przyszedłeś ty./ Dla ciebie jestem sobą/ i choć to tak mało jest,/ nie potrafię być przed tobą nikim więcej./ Sztuczny wdzięk odbierasz słowom,/ Czynisz zwykłym każdy gest./ I znów jestem tą tysięczną wśród tysięcy./ Tak mi z sobą nie do twarzy,/ tak powinnam siebie kryć./ Ale kiedy na mnie patrzysz,/ już nie umiem inną być. (…)”











Komentarze (0)