Tekst piosenki
Where should I start?
Disjointed heart
I’ve got no commitment to my own flesh and blood
Left all alone, far from my home
No one to hear me, to heal my ill heart, I
Keep it locked up inside
Cannot express to the point I’ve regressed
Anger’s a gift, then I guess I’ve been blessed, I
Keep it locked up inside
Keep my distance from your lies
It’s too late to love me now
You have never showed me
It’s too late to love me now
You don’t even know me
Breaking a part of my heart to find release
Taking you out of my blood to bring me peace
Breaking a part of my heart to find release
Taking you out of my blood to bring me peace
Breaking a part of my heart to find release (Break)
Taking you out of my blood to bring me peace (Me)
Breaking a part of my heart to find release (Too)
Taking you out of my blood to bring me peace
Keep it locked up inside
Keep my distance from your lies
Breaking a part of my heart to find release (Break)
Taking you out of my blood to bring me peace (Me)
Breaking a part of my heart to find release (Too)
Taking you out of my blood to bring me peace
Breaking a part of my heart to find release
Taking you out of my blood to bring me peace
Breaking a part of my heart to find release
Taking you out of my blood to bring me peace
Keep my distance
Keep my distance
Keep my distance
Keep my distance
Spit drips from the jaw of the witless witness
Cryptic colloquialism shifts your midriff
Dog paddle through a bog of shadows in fog
With my thought catalog, analogue rap battle log
Keep my distance, and fear resistance, hurt by persistence
The twisted webs of tangled lies
Strangles my hope to waste and numbs the taste
And I’m forced to face these hate crimes against the state of being
Feeling the weightlessness press me to the ceiling
Reeling around room, riding a bubble of sound tuned
It’s the frequency making your chest shake with every boom
Involuntary muscle contraction
Ignoring your neck’s breaking
Musical gas fume euphoria
The sound pounds to make the dead flush
To hand you a head rush with read thoughts and said stuff
Tłumaczenie piosenki
Gdzie powinienem zacząć?
Odłączone serce
Nie mam żadnych zobowiązań wobec mojego ciała i krwi
Pozostawiony sam z dala od domu
Nie ma nikogo kto by mnie wysłuchał, nikogo kto uleczyłby me chore serce
Trzymam to w sobie
Nie mogę wyrazić jak bardzo się cofnąłem
Jeżeli złość jest darem, to podejrzewam, że zostałem pobłogosławiony
Trzymam to w sobie
Utrzymam dystans od twych kłamstw
Jest za późno by mnie kochać
Nigdy mi się nie pokazałaś
Teraz jest już za późno by mnie kochać
Ty nawet mnie nie znasz
Rozbijam na części me serce aby się uwolnić
Usuwam cię z mojej krwi by przynieść mi spokój
Rozbijam na części me serce aby się uwolnić
Usuwam cię z mojej krwi by przynieść mi spokój
Rozbijam na części me serce aby się uwolnić
Usuwam cię z mojej krwi by przynieść mi spokój
Rozbijam na części me serce aby się uwolnić
Usuwam cię z mojej krwi by przynieść mi spokój
Trzymam to w sobie
Utrzymam dystans od twych kłamstw
Rozbijam na części me serce aby się uwolnić
Usuwam cię z mojej krwi by przynieść mi spokój
Rozbijam na części me serce aby się uwolnić
Usuwam cię z mojej krwi by przynieść mi spokój
Rozbijam na części me serce aby się uwolnić
Usuwam cię z mojej krwi by przynieść mi spokój
Rozbijam na części me serce aby się uwolnić
Usuwam cię z mojej krwi by przynieść mi spokój
Utrzymuję dystans
Utrzymuję dystans
Utrzymuję dystans
Utrzymuję dystans
Ślina kapie z ust nierozsądnego świadka
Tajemnicze przesunięcia kolokwializmu w twoich myślach
W ciemności rodzą się cienie
Razem z moim katalogiem myśli, analogiem, rapowym katalogiem
Utrzymuję swój dystans i odporność na strach, zraniony przez wytrwałość Pokręcona sieć zaplątanych kłamstw
Zabija dusząc moją nadzieję, tracąc smak
I jestem zmuszony stanąć twarzą w twarz z tymi znienawidzonymi zbrodniami przeciw stanowi bycia
Czując się nieważki między podłogą, a sufitem
Miotam się po pokoju, ruszając się, wrę wydając dowodowe dźwięki
Ta frekwencja sprawia, że trzęsiesz się z każdym boomem
Mimowolne zastyganie mięśni
Ignorujących i spijających muzyczny gaz euforii, bit dźwięku to tylko martwy strumień
Który ma wywrzeć na tobie, nagły przypływ rewolucyjnych myśli i powiedzianych rzeczy
Analiza piosenki
Komentarze (0)