
Tekst piosenki
Pomimo raf i trudnych dni
Rzucanych kłód, skręconych nóg
Idziemy wciąż, żyjemy wciąż
I mimo że w kieszeni wiatr
Pomimo tylu chudych lat
Idziemy wciąż, żyjemy wciąż
Pomimo słów rzucanych w twarz
Znakazów labiryntu praw
Idziemy wciąż, my żyjemy wciąż
Pomimo wykrzywionych ust
Wymownych gestów, groźnych mów
Idziemy wciąż, my żyjemy wciąż
Pomimo razów, sińców, ran
Pomimo z nosa strużek krwi
Idziemy wciąż, my żyjemy wciąż
I mimo że tak wiele zła
Będziemy się szaleńczo śmiać
Żyjemy wciąż! My idziemy wciąż!
Prawa lewa, prawa lewa
Lewa prawa, lewa prawa
Prawa lewa, prawa lewa
Wszyscyśmy z jednego drzewa…
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Chłopcy” to hymn na cześć człowieka, w którym Lipa chce nam uświadomić, jak silni jesteśmy i jak wiele potrafimy znieść w naszym odwiecznym poszukiwaniu szczęścia. Przez wieki nasza historia zdążyła zgromadzić pokaźny zbiór okropieństw i tragedii, z jakimi mieliśmy do czynienia. Wojny, klęski żywiołowe, choroby i wszystkie inne przeszkody nie były w stanie jednak powstrzymać ludzkości przed tym, by nieustannie brnęła do przodu.
W mniejszej skali przecież też cały czas udowadniamy swą moc – życie każdego z nas naznaczone jest masą przykrych doświadczeń i dramatów. Podnosimy się jednak po nich i dalej szukamy dla siebie lepszego jutra. Pomimo wszystkich tych batów od losu człowiek nie traci swej miłości do życia, nie ulega zagładzie. Może i czasem wydaje się nam, że stoimy u jej progu, ale w końcu wygrywamy, raz za razem pokonując jednak swoje ograniczenia. Jesteśmy więc naprawdę niesamowitym gatunkiem, zdolnym przetrwać największe zagrożenia i wyjść z nich zwycięsko.
Powinniśmy o tym pamiętać za każdym razem, gdy rzeczywistość będzie starała się pozbawić nas optymizmu wobec samych siebie. To prawda, współczesne czasy są pełne zła i niesprawiedliwości, ale przecież od tysięcy lat byliśmy w stanie jakoś sobie z nimi radzić. Teraz więc też będziemy maszerować przed siebie, nie tracąc tempa i zmierzając niezmiennie do przodu.












Komentarze (0)