
Tekst piosenki
Codzienna świeża śmierć
pragnie nowej krwi
jak przeczytany nius
wczorajsza ważna nie jest
Codzienna świeża śmierć
jak wypieczony chleb
jak świeży zimny sok
smakuje
Codzienna świeża śmierć
w medialnych żyłach płynie
każdego na nią stać
i jest na każdą kieszeń
Więc niech nam żyje śmierć
im gorsza tym jest lepsza
i coraz łatwiej jest
nam ją sprzedać
Hej! XXI wiek!
im gorzej jest tym jest lepiej.
Hej! XXI wiek!
na nowy dzień nowa śmierć.
Tak trudno czasem wstać
przestać godzić się
z tym stanem
Tak trudno czasem wstać
zrobić pierwszy krok ku zmianom
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Lipa śpiewa w tym kawałku o naszym pociągu do śmierci, który w XXI wieku urósł już wręcz do rangi kultu. Człowiek uzależniony jest od cierpienia innych, czerpiąc jakąś pokręconą satysfakcję z nieszczęścia drugiego. Starczy spojrzeć na media, by zrozumieć, że ten wniosek ma w sobie o wiele więcej prawdy, niż by mogło się wydawać. Nikogo przecież nie interesują informacje o tym, jak miło i przyjemnie żyją sobie jacyś ludzie, ale gdy w wiadomościach pojawia się wzmianka o masakrze, zbrodni czy innej tragedii, wszyscy wlepiają swój wzrok w ekran.
Nie przyznajemy tego przed sobą wprost, ale jest coś wybitnie interesującego w tym obserwowaniu zła i śmierci. Nie bez kozery co rusz wybuchają nowe konflikty na świecie i wojny pochłaniają tysiące ofiar. Póki nam jest jednak wygodnie i sami nie doświadczamy cierpienia, miło jest popatrzeć sobie z bezpiecznej odległości na dramat drugiego człowieka.
Nasz świat coraz bardziej dostosowuje się do tych realiów, podając nam brutalne informacje częściej, więcej i mocniej. Zdjęcia z wypadków samochodowych? Starczy parę kliknięć myszką i proszę bardzo. Kolejny zamach terrorystyczny? Klikamy like na facebooku. Kolejny gwałt i morderstwo młodej kobiety? Pierwsza strona gazety murowana.












Komentarze (0)