
Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Młody człowieku, co tak miły ci łoskot
Co tak stoisz z tyłu i tak patrzysz z troską
Przez przypadek. Przywiedziony tu starym śladem
Więc cię trochę to martwi, czy my jeszcze damy radę
Ba, mocny cię chapnął dylemat
Czy to jeszcze światło, czy już smuga cienia jest
I czy to już słabszy sztos, bo bledszy głos
I rzadszy włos. I na tym karku już lat trzy coś
I taki się powoli tobie tu sączy kwas
Czy nie za dużo lat dziewięćdziesiątych w nas
I dręczy cię zadra, czy dwutysięcznych nie nadmiar
I co my komu chcemy czym udowadniać
I co my ugramy w tych nowych rozdaniach…
Widzisz, to są wszystko nawet słuszne pytania
Więc strać pół zdrowia na rozkminy
Albo lepiej sprawdź jeden drobiazg;
[Refren]
Posłuchaj jak robimy: …
I jak się w gardle rodzi: …
I jaki daje wynik: …
I czy nam wciąż wychodzi: …
Sprawdź ile trwa: …
I czy mamy siłę na: … Mamy!
I to nie nasza rzecz nijak, czy będziesz wstecz wbijał
Czy precz mijał, czy też wręcz sprzyjał –
My będziemy drzeć ryja
[Zwrotka 2]
Bądź gotów na więcej, bowiem
To nie jest darcie japy – to jest cała opowieść
I to taka, w której każdy jest bardem
Więc sprawdź petardę z tych nie najmłodszych już gardeł
Wyłów sobie z tej polifonii
Trochę goryczy i trochę ironii, i to pierwsze pomiń
Drugie zostaw i istotę rzeczy chwyć słysząc jak
Pomnożone brzmi to przez tysiąc jap
A każda z nich – dwie dekady ziping
Więc trudno się dziwić, że nam czasem zachrypi
Ten hałas, co bezsprzecznie jeszcze umie przykurwić
Choć już mniej orbi, już bardziej urbi
Jeszcze drżą szyby w oknach
Ale te japy już wiedzą, że darcie japy długo nie potrwa
I że szkoda czasu choćby odrobiny
Bo, widzisz; jutro jest jutro. A dziś?
[Refren]
Posłuchaj jak robimy: …
I jak się w gardle rodzi: …
I jaki daje wynik: …
I czy nam wciąż wychodzi: …
Sprawdź ile trwa: …
I czy mamy siłę na: … Mamy!
I to nie nasza rzecz nijak, czy będziesz wstecz wbijał
Czy precz mijał, czy też wręcz sprzyjał –
My będziemy drzeć ryja
[Outro: Rymek & Łona]
The „Ł”, the „O”, the „N”, the „A”
Webber, Webber, Webber
The „Ł”, the „O”, the „N”, the „A”
Webber, Webber, Webber
The „Ł”, the „O”, the „N”, the „A”
Webber, Webber, Webber
The „Ł”, the „O”, the „N”, the „A”
Webber, Webber, Webber
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Hałas!” to znakomity sposób na to, by rozpocząć płytę. Biorąc pod uwagę fakt, że Łona przez swoje wieloletnie doświadczenie na scenie może być uważany za „dinozaura” polskiego rapu trzeba się liczyć z tym, że w końcu może stracić impet i nieco „zdziadzieć”. Tutaj jednak udowadnia on, że pomimo wieku jego umiejętności dalej są na najwyższym poziomie i cały czas jest tak samo zdolny do robienia tytułowego hałasu.
We właściwy sobie, inteligentny i elokwentny sposób uspokaja fanów, zarówno starych, jak i nowych, zapewniając że cały czas jest tym samym Łoną, miotającym świetnymi, trafnymi tekstami na lewo i prawo. Może i ma znacznie mniej włosów niż dwie dekady temu i powoli zmierza ku wejściu w wiek średni, ale nie zapomniał jak to jest trzymać mikrofon w ręku.
Co prawda autor przewiduje, że prędzej czy później będzie musiał zarzucić rap, bo jednak postępującego wieku nie da się powstrzymać, to jednak pora na niego jeszcze nie nadeszła i nic nie wskazuje na to, by coś miało się tu teraz zmienić. Dalej będzie tworzył świetne teksty, wraz z Webberem pokazując nam, że hip-hop nie musi koniecznie opowiadać o ulicy, nie musi być przekazywany prostym językiem, a i tak będzie stał na najwyższym poziomie.











Komentarze (0)