
Tekst piosenki
Moje wczoraj było bez następstw ale szukało ich długo
Więc moje dziś zbudzi się po jedenastej grubo
Niewiele zmienia ta pora bo po raz setny
Dziś ma to samo co wczoraj co miał dzień przed tym
Od najwcześniejszych godzin po zmrok
Wszystkie dni mają problem jeśli chodzi o wzrok
Machnąłbym ręką na wadę nieistotną
Zniósłbym astygmatyzm przeżyłbym krótkowzroczność
Ale one łapią ostrość nawet kiedy w dal patrzą
I mają bogatą wiedzę o kolorach a nawet a nawet bogatszą
Nie słabnie im wzrok choć patrzą non stop
Moje dni widzą nieźle problem w tym że wąsko
Niewielka wada która sprawia że te dni widzą tylko to na co patrzą
Akurat i gryzą ten mały horyzont z nawet dobrą skalą
Lecz bez szans żeby objąć całość
Z dnia na dzień żeby wzrok przywykł
Uczę moje dni zmiany perspektywy
Bo wciąż wąsko widzą mimo tylu przynęt
A tak trudno zwiększyć im horyzont choćby o centymetr
Z dnia na dzień żeby wzrok przywykł
Uczę moje dni zmiany perspektywy
I każdemu z nich co tak pilnie oka strzeże
Mówię patrz trochę szerzej patrz trochę szerzej
Wcześniej dni nie były często gotowe
Ale dziś biorę moje dziś na męską rozmowę
I mówię mu „Wiem że masz wadę ale chuj z wadą
Przestań tak wypatrywać jutra i spójrz w prawo
Spójrz w lewo gdyby pójść na bok
żeby puls tego wyczuć co dotychczas było pół-zjawą
E ej nie bądź chłopcem schowaj tę pogardę
Wiem że kryjesz pod nią strach przed tym co jest obce
To prosty chwyt nie próbuj go ze mną
Mam dość tych dni uwikłanych w codzienność
Tolerujesz innych brawo
Teraz gardź tolerancją idź dalej znajdź w sobie ciekawość
Może to po ciemnym wczoraj taki kac ci przypadł
Ale przestań wszystko wiedzieć zacznij pytać
I nawet bez ambicji że cokolwiek dostrzeżesz
Patrz trochę szerzej patrz trochę szerzej”
Z dnia na dzień żeby wzrok przywykł
Uczę moje dni zmiany perspektywy
Bo wciąż wąsko widzą mimo tylu przynęt
A tak trudno zwiększyć im horyzont choćby o centymetr
Z dnia na dzień żeby wzrok przywykł
Uczę moje dni zmiany perspektywy
I każdemu z nich co tak pilnie oka strzeże
Mówię patrz trochę szerzej patrz trochę szerzej
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W świecie hip-hopu to właśnie tacy wykonawcy jak Łona udowadniają, że nie jest to tylko domena twardych gangsterów, czy ludzi funkcjonujących w brutalnej rzeczywistości. Za pomocą rapu można też przekazywać naprawdę wartościowe przemyślenia, a „Patrz Szerzej” to właśnie jedna z takich perełek. W tym utworze autor chce nas zachęcić do tego, byśmy próbowali postrzegać świat nie tylko powierzchownie, zamiast tego wkładając wysiłek w lepsze zrozumienie otaczającej nas rzeczywistości.
Jako gatunek jesteśmy niezwykle leniwymi bestiami i często bardzo tendencyjnie odbieramy dochodzące do nas bodźce. Widzimy wszędzie to, co chcemy widzieć, utwierdzając się tylko w naszych wyrobionych przekonaniach i nie dostrzegając innych perspektyw. Stąd właśnie bierze się chociażby nietolerancja, czy nasza kultura narzekania, będące od lat problemami, z którymi zmaga się Polska. Póki trzymamy się tej jednostronności, mozolnie budując sobie czarno-biały obraz świata, utrudniamy sobie prawdziwe zrozumienie rzeczywistości.
Łona stara się pokazać na swoim przykładzie, jak wartościową umiejętnością jest nabieranie dystansu i krytyczne spojrzenie. Zmuszając się właśnie do „patrzenia szerzej” jest w stanie dostrzegać nie tylko negatywne rzeczy w swoim życiu, ale też doceniać wszystko dobre, co mu się przytrafia. Jest też dzięki temu ciekawy świata, chcąc samemu szukać odpowiedzi na dręczące go pytania, zamiast tylko zadowalać się gotowymi, ale przecież stronniczymi odpowiedziami. Bez ciekawości i różnorodności nasze postrzeganie jest pozbawione głębi, a to tylko toruje drogę wielu problemom, jakich moglibyśmy uniknąć, gdybyśmy chcieli chociaż trochę wyjść poza swoje schematy.











Komentarze (0)