Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

Ej, mała, czarne chmury nad nami, jak w Dżumie
Potokiem łez życie skeidami dumnie
Odprawia miłość naszą karawaną trumien

Wybacz huśtawki pęd i niepokój, który tłumię
Słowa, spojrzenia, co działały jak gaśnicy strumień
Zaniedbaliśmy płomień, żadne z Nas rozpalić go nie umie
Nie umiem dać Ci szczęścia, nie umiem tego unieść
Unieruchomieni strachem krzywdy leżymy jak mumie
Już na osobnych torach, jak Pendolino w sumie
Wiemy, że nasze miasto zaraz runie i lunie
Muszę Cię uwolnić, bo ze mną życie to nie drink w VIP-roomie..

Ziemia rozpadnie się na pół i każde z Nas odfrunie
Uniesione swoim wiatrem po zdumienie zdumień
Mieliśmy być jak marchewka z groszkiem, pierniki z Toruniem
Nawet absolutny król nie pojmie,
jak okrutnie życia chwile zmieniają nas niefortunnie
Z larwy w motyle…

Takaś mała, a łzy takie ogromne…
/x6

Ile to już par zakochało się w stadium larw?
Potem zamieniło w motyle
Lecz motyli prysnął czar…
/x2

Takaś mała, a łzy takie ogromne…
/x6

Komentarze (0)