
Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Nie chcę zapomnieć i nie chcę mówić mniej
Tak trudno okłamywać, że jest okej
Choć to niczyja sprawa i to niczyja więź
Tak trudno mi udawać, że dobrze jest
[Bridge]
Bo kiedy kropla deszczu na ziemię spadnie
Mocny cios sprawia, że jestem na dnie
Chowam lęk
A kiedy chwila w miejscu uderzy mocniej
To ciszy tej już nikt nie zapamięta
Chyba gubię krok
[Refren]
I nie miej mi tego za złe
Chce usłyszeć twój głos
Chcę słów po, których wiem, że jesteś wciąż
I nie miej mi tego za złe
Wiem poszło coś nie tak
Czy mam już iść, czy mogę dziś nie wracać stąd?
[Zwrotka 2]
Nie chcę znów szukać miejsc
Nie chcę choć musze mieć
Tak trudno znosić to kolejny raz
Niech życie zaskakuje mnie
Niech świat mój nie ma czasu na nie
Chcę szczerze odpowiadać ,że dobrze jest
[Bridge]
Bo kiedy kropla deszczu na ziemię spadnie
Mocny cios sprawia, że jestem na dnie
Chowam lęk
A kiedy chwila w miejscu uderzy mocniej
To ciszy tej już nikt nie zapamięta
Chyba gubię krok
[Refren]
I nie miej mi tego za złe
Chcę usłyszeć twój głos
Chcę słów po, których wiem, że jesteś wciąż
I nie miej mi tego za złe
Wiem poszło coś nie tak
Czy mam już iść, czy mogę dziś nie wracać stąd?
I nie miej mi tego za złe
Chcę usłyszeć twój głos
Chcę słów po, których wiem, że jesteś wciąż
I nie miej mi tego za złe
Wiem poszło coś nie tak
Czy mam już iść, czy mogę dziś nie wracać stąd?
[Outro]
Czy mam już iść, czy mogę dziś nie wracać stąd?
Nie chcę wracać stąd
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„nie miej mi tego za złe” to historia, która mówi o ludziach, którzy odchodzą od nas, zostawiając po sobie ogromną pustkę i żal. To prawdziwa opowieść, którą Magda opisała, będąc jeszcze dzieckiem. Teledysk jak i film Reżysera Życia „JAK nie ZGUBIĆ SIEBIE” powstały również, by pomóc najstarszemu w Polsce hospicjum – aby nadal mogło otaczać opieką chorych u kresu życia i ich rodziny.
„To bardzo ważna dla mnie piosenka. Opowiada o stracie bliskiej mi osoby – ukochanego dziadka, który tuż przed odejściem obiecał mi – jako jeszcze małej dziewczynce- że nigdzie się nie wybiera, że zostanie… że wszystko będzie dobrze. Niestety następnego dnia odszedł… Nie potrafiłam się z tym pogodzić. A tuż po wielu wypłakanych łzach, pojawił się żal i złość.
Byłam obrażona, że jedna z najważniejszych osób na świecie mnie tak po prostu oszukała, zawiodła… I tak po kilku latach napisałam tekst, który jest przeprosinami, by mój dziadek nie miał mi za złe, że rozumiem jego odejście i że mimo wszystko nadal potrzebuję usłyszeć jego głos, usłyszeć słowa, po których wiem, że jest i patrzy na mnie gdzieś z góry” – Magda Bereda.











Komentarze (0)