
Tekst piosenki
[Verse 1]
Saturday morning jumped out of bed and put on my best suit
Got in my car and raced like a jet, all the way to you
Knocked on your door with heart in my hand to ask you a question
Cause I know that you’re an old-fashioned man, yeah, yeah
[Bridge 1]
Can I have your daughter for the rest of my life?
Say yes, say yes
Cause I need to know
You say I’ll never get your blessing ’til the day I die
Tough luck, my friend, but the answer is no!
[Chorus]
Why you gotta be so rude?
Don’t you know I’m human too?
Why you gotta be so rude?
I’m gonna marry her anyway
Marry that girl
Marry her anyway
Marry that girl
Yeah, no matter what you say
Marry that girl
And we’ll be a family
Why you gotta be so rude
[Verse 2]
I hate to do this, you leave no choice
I can’t live without her
Love me or hate me we will be both
Standing at that altar
Or we will run away
To another galaxy you know
You know she’s in love with me
She will go anywhere I go
[Bridge 2]
Can I have your daughter for the rest of my life?
Say yes, say yes, cause I need to know
You say I’ll never get your blessing ’til the day I die
Tough luck, my friend, cause the answer’s still no!
[Chorus]
[Bridge]
Can I have your daughter for the rest of my life?
Say yes, say yes, cause I need to know
You say I’ll never get your blessing ’til the day I die
Tough luck, my friend, but no still means no!
[Chorus]
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W wywiadzie dla Rolling Stone, Nasri Atweh wyznał, że do napisania Rude zainspirowało go zachowanie jego byłej partnerki. Zdarzyło się, że pewnej nocy dziewczyna upiła się i zrobiła się bardzo nieprzyjemna względem mężczyzny. Następnego dnia, artysta wysłał jej wiadomość, pytając „dlaczego musi być wobec niego tak niegrzeczna” oraz „czy nie zdaje sobie sprawy, że on również jest człowiekiem” i ma uczucia. Gdy opowiedział o wszystkim kolegom z zespołu, Mark Pellizzer – gitarzysta – uznał, że smsy wysłane przez Nasri’a brzmią jak chwytliwy refren. Namówił więc go do napisanie piosenki na ich postawie.
W utworze, wokalista wciela się w rolę kawalera pragnącego ożenić się ze swoją ukochaną. Chłopak zdaje sobie sprawę z faktu, że ojciec kobiety należy do staroświeckich dżentelmenów, więc – chcąc okazać mu szacunek – postanawia najpierw jego spytać o rękę córki. Niestety, mężczyzna nie zgadza się na oddanie mu swej potomkini.
Młodzieniec nie rozumie decyzji podjętej przez tatę dziewczyny. Mimo to, nie zraża się brakiem jego aprobaty. Chłopak postanawia, że i tak poślubi umiłowaną niewiastę – już nie zależy mu na błogosławieństwie głowy jej rodziny. Jego zdaniem, ojciec przyszłej panny młodej jest po prostu niegrzeczny. Doskonale zdaje sobie bowiem sprawę, że młodzi się kochają. Nie chce jednak przyjąć do wiadomości, że są sobie przeznaczeni. Para decyduje się zignorować niechęć mężczyzny do przyszłego zięcia – chcą się pobrać i nic ich nie powstrzyma.











Komentarze (0)