
Tekst piosenki
[Intro]
Pow, pow, pow, pow, pow
(Krime Beatz)
(Hemz)
(FT)
Pow, pow, pow, pow
Yeah, huh
[Refren]
Nie chcę słuchać jej pretensji
Biorę na zakupy do Balenci’ (Do Balenci’)
W kieszeni luźne czterdzieści tysięcy (Yeah)
Doktor za to powiększy jej piersi
[Zwrotka 1]
Pod brzuch podkładam dwie poduszki
Teraz kuperek wypięty tak jak u kaczuszki (U kaczuszki)
Fiut do dupy, rucham damy tak jak zwykłe kurwy
W miesiąc na OF’ie zarobiła cztery stówki
Suka wyszczekana, porno gwiazda
Wchodzę od tyłu, robi kociego garba (Uh, uh)
Chodzę tak jak po basenie w klapkach
A na stopie Louis sandał
Z gadki takie wszystkie porno gwiazdy (Ha)
W łóżku drewno albo robią kocie garby (Kocie garby)
Z gadki takie wszystkie porno gwiazdy
W łóżku drewno albo robią kocie garby (Uh-huh)
[Refren]
Nie chcę słuchać jej prеtensji (Pretensji)
Biorę na zakupy do Balеnci’ (Do Balenci’)
W kieszeni luźne czterdzieści tysięcy (Yeah)
Doktor za to powiększy jej piersi (Pow)
Nie chcę słuchać jej pretensji (Pretensji)
Biorę na zakupy do Balenci’ (Do Balenci’)
W kieszeni luźne czterdzieści tysięcy (Uh-huh)
Doktor za to powiększy jej piersi (Pow)
[Zwrotka 2]
Pościel, świeczki, no i szampan
Vibes Cartel, Badman (Badman)
Mowa ciała, niepotrzebne słowa (Nie)
Za oknem deszcz, ona we mnie wtulona (Uh-huh)
Ty dobrze wiesz, że dzisiaj tobie nie dam zasnąć
Zostań w obcasach dla mnie, jakby to był catwalk
Nogi do góry, tak jak drzwi w Lambo
Berlin, hotel Ritz-Carlton (Pow)
[Refren]
Nie chcę słuchać jej pretensji (Pretensji)
Biorę na zakupy do Balenci’ (Do Balenci’)
W kieszeni luźne czterdzieści tysięcy (Yeah)
Doktor za to powiększy jej piersi
Nie chcę słuchać jej pretensji (Pretensji)
Biorę na zakupy do Balenci’ (Do Balenci’)
W kieszeni luźne czterdzieści tysięcy (Yeah)
Doktor za to powiększy jej piersi
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„BALENCI” to udostępniony 13 lutego 2026 roku singiel rapera Malika Montany. Piosenka stanowi zapowiedź kolejnego albumu studyjnego Artysty. Tytuł i data premiery wydawnictwa nie są jeszcze znane. Projekt ukaże się za pośrednictwem wytwórni GM2L oraz Warner Music Poland.
Piosenka „BALENCI” prezentuje model relacji czysto transakcyjny, w którym luksusowa marka modowa Balenciaga staje się centralnym symbolem władzy, zapłaty i pacyfikacji. Malik Montana konstruuje świat, w którym emocje są utrapieniem, kobiece ciało jest atutem, który można dostosować do własnych potrzeb, a możliwości finansowe to najlepszy afrodyzjak i narzędzie kontroli.
„BALENCI” to hymn władzy dla specyficznego, hiperkapitalistycznego podejścia do relacji. Malik Montana konstruuje świat, w którym więź emocjonalna jest słabością, którą należy wyeliminować, a jedynym właściwym językiem jest język dóbr luksusowych, gotówki i fizycznej metamorfozy. Kobieta jest jednocześnie luksusowym nabytkiem, projektem do renowacji/ulepszenia i performerką seksualną.
Narrator przedstawia światopogląd, w którym bogactwo mężczyzny daje mu prawo do uciszania, kontrolowania i przekształcania kobiety na swój wymarzony wizerunek. Wizyta w Balenciadze to nie prezent, to pensja, zapłata i forma zniewolenia w jednym. W tym świecie ostatecznym wyrazem „troski” nie jest słuchanie jej problemów, ale kupienie jej czegoś na tyle drogiego, by zapomniała, że je ma.












Komentarze (0)