
Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Próbuję znaleźć spokój
Przed graniem się nastrajam
A tu przychodzi po zdjęcie Janusz, Seba, Brajan
Grażynka i Andżela
Czasami ciężko mi tak często się otwierać
Czasami ciężko mi tak często się otwierać
Dzisiaj pracuję, chociaż dzisiaj niedziela
Marzy mi się suszarka, hotelowy materac
Idę na wywiad, jutro będzie afera
[Refren]
Błyski fleszy, plotki, ścianki
To sprawy odległe dla mnie
Moja praca, mam wywiady, gram w reklamie
Wersy są jak układanki
Jestem oddana tej sprawie
Moja muzyka to moje kochanie
Błyski fleszy, plotki, ścianki
Nie ma zdjęć kochani, kochani
Teraz nie ma zdjęć
Błyski fleszy, plotki, ścianki
Nie ma zdjęć kochani, kochani
Teraz nie ma zdjęć
[Zwrotka 2]
Wiem, niemiła jest odmowa
Naprawdę wiem, no ale zobacz
Artyści nie mają być mili tylko autentyczni
Bo na tym to polega, na twórczym przebiegu myśli
Nie chodzi o to, że zdjęcie, w ogóle, weź spierdalaj
Tylko naprawdę są chwile, kiedy chcę pobyć sama
Błyski fleszy, plotki, ścianki
Nie chcę nikogo zranić
Ale dziś bronię swych granic
Dziś nie ma zdjęć, kochani
[Refren]
Błyski fleszy, plotki, ścianki
To prawy odległe dla mnie
Moja praca, mam wywiady, gram w reklamie
Wersy są jak układanki
Jestem oddana tej sprawie
Moja muzyka to moje kochanie
Błyski fleszy, plotki, ścianki
Nie ma zdjęć kochani, kochani
(Teraz nie ma zdjęć)
Teraz nie ma zdjęć
Błyski fleszy, plotki, ścianki
Nie ma zdjęć kochani, kochani
Teraz nie ma zdjęć
Błyski fleszy, plotki, ścianki
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Błyski fleszy, plotki, ścianki” to utwór pochodzący z pierwszego w pełni polskojęzycznego albumu Margaret zatytułowanego „Gaja Hornby.” Artystka wypowiadała się na temat całego albumu, mówiąc: „Ten album to historia oparta na faktach. To nauka stawiania granic i wyrzutach sumienia, które są wynikiem tejże asertywności, to rozkminy na temat świata, ale też dobra biba.”
Trudno nie zauważyć, że Margaret w „Błyskach fleszy, plotkach, ściankach” robi dokładnie to, o czym wcześniej mówiła – stawia granice – między karierą/ pracą zawodową,a życiem prywatnym, ale także między ocenianiem jej przez opinię publiczną na podstawie pojedynczych zachowań. W utworze artystka próbuje pokazać odbiorcy, potencjalnemu fanowi, że nie różni się od przeciętnego człowieka między innymi potrzebą spokoju, możliwości odetchnięcia, czy chęcią bycia samej – „Próbuję znaleźć spokój/ Przed graniem się nastrajam/ A tu przychodzi po zdjęcie Janusz, Seba, Brajan/ Grażynka i Andżela/ Czasami ciężko mi tak często się otwierać/ Czasami ciężko mi tak często się otwierać/ Dzisiaj pracuję, chociaż dzisiaj niedziela/ Marzy mi się suszarka, hotelowy materac/ Idę na wywiad, jutro będzie afera.”
Piosenkarka podkreśla, że jej obraz kreowany przez media, na tytułowych ściankach, zdjęciach i w plotkach, to nie ona – tak naprawdę osoba, którą jest prywatnie kompletnie odbiega od tego obrazu – „Błyski fleszy, plotki, ścianki/ To sprawy odległe dla mnie/ Moja praca, mam wywiady, gram w reklamie/ Wersy są jak układanki/ Jestem oddana tej sprawie/ Moja muzyka to moje kochanie.” Margaret zauważa także, że odmowa zrobienia sobie z kimś zdjęcia, dania autografu czy rozmowy nie są z jej strony oznaką braku szacunku do drugiej osoby, a jedynie jej autentyczność i potrzeba samotności/ odpoczynku – „Wiem, niemiła jest odmowa/ Naprawdę wiem, no ale zobacz/ Artyści nie mają być mili tylko autentyczni/ Bo na tym to polega, na twórczym przebiegu myśli/ Nie chodzi o to, że zdjęcie, w ogóle, weź spierdalaj/ Tylko naprawdę są chwile, kiedy chcę pobyć sama.”











Komentarze (0)