
Tekst piosenki
Za pierwszym razem nie bolało mnie
Głupi, wierzyłem, dałem ci się zwieść
Za drugim ledwo powstrzymałem zew
Trzeci dał pewność, że nie zmieni się
Ty dobijasz mnie
Tak kiedy próbujesz grać
Nic tu po mnie
Nie
Każdy dzień więcej wart
Gdy nie wciskasz mi kolejnych kłamstw
A ja przecieram oczy
Nie wierzę w twoje łzy
I coraz bardziej obcy
Tłumie w sobie ten krzyk
Kłamiesz
Kłamiesz
Nie pozwolę ci tak dalej
Lepiej zamilcz
Milcz jak kamień
Nie mów nic
Kłamiesz
I kłamiesz
Coraz gorzej
Coraz dalej zanim potworem się staniesz
Nie mów nic
Garściami brałeś
Popijałeś krew
Za jakie grzechy mam widywać cię?
Nie ja wciskałem pały
Tam gdzie chcę
Wszystko co miałem
Zagarnąłeś więc
Teraz radź sobie sam
Przestań błagać i łkać
To zły moment jest
Było cie na to stać
Teraz stać będziesz zupełnie sam
Ja przecieram oczy
Nie wierzę w twoje łzy
I coraz bardziej obcy
Tłumie w sobie ten krzyk
Kłamiesz
Kłamiesz
Nie pozwolę ci tak dalej
Lepiej zamilcz
Milcz jak kamień
Nie mów nic
Kłamiesz
I kłamiesz
Coraz gorzej
Coraz dalej zanim potworem się staniesz
Nie mów nic
Czemu myślisz o mnie źle
Czemu tak przedstawiasz mnie
Kiedy się zaczyna blef
Kiedy prawda kończy się?
Czemu myślisz o mnie źle
Czemu tak przedstawiasz mnie
Czego boisz się we śnie
Czego boisz?
Kłamiesz
Kłamiesz
Nie pozwolę ci tak dalej
Lepiej zamilcz
Milcz jak kamień
Nie mów nic
Kłamiesz
I kłamiesz
Coraz gorzej
Coraz dalej zanim potworem się staniesz
Nie mów nic
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Kłamiesz” to drugi singiel, po debiutanckim utworze „Oddychaj”, duetu Martin Lange, w którego skład wchodzą Michał Lange i Marcin Makowiec. Obydwa single stanowią zapowiedź pełnowymiarowego albumu studyjnego Duetu. Wraz z premierą singla do sieci trafiło także promujące go video, w którym wystąpił aktor Tomasz Kot.
Tak na temat singla „Kłamiesz” wypowiedział się sam Duet: „Kłamiesz to ukłon w stronę tanecznego rocka z lat 70. z nowoczesnym podejściem do brzmienia. Najpierw pojawiła się w naszych głowach energetyczna perkusja, zaraz po niej wkręcił się hipnotyczny basowy riff. Złamaliśmy ten układ charakternymi gitarami i rozedrganym synthem. W taki sposób powstał instrumental, który okazał się idealnym nośnikiem historii o wewnętrznym mentalnym pojedynku, uwolnieniu się od toksycznej przeszłości i dojrzewaniu do decyzji, by wreszcie żyć w zgodzie ze sobą”
Za realizację video odpowiedzialni byli Maciej Bierut i Karol Łakomiec. Bierut wypowiedział się na temat teledysku, stwierdzając: „Koncept opiera się na idei marzycielstwa i fantazji. Wszyscy czasem uciekamy w świat wyobraźni, myśląc o tej prawdziwej i szczerej wersji siebie. Chciałem, żeby główny bohater uwolnił się od swojej zwady pod wpływem muzyki zespołu Martin Lange. Klip odnosi się do podgatunku teledysków, w których kultowy aktor występuje solowo i robi własne show. Każdy zna klip z Christopherem Walkenem tańczącym w pustym hotelu. Spike Jonze był dla mnie zawsze wielką inspiracją, więc był to pewnego rodzaju ukłon w jego stronę. Jednocześnie najważniejsze było zrobienie czegoś oryginalnego, z moim filmowym DNA.”
Natomiast mówiąc o całym projekcie, Martin Lange przyznali: „Na płycie pokazaliśmy różne odsłony. Kładliśmy nacisk głównie na oddawanie dźwiękami nastroju, emocji , które chciały z nas w danym momencie wyjść – nie rozmyślaliśmy przy tym nad stylistyką, czy mieszczeniu się w gatunkowych ramach – właśnie tak powstało to zróżnicowanie, bo każdy numer opowiada zupełnie inną historię. Czy będzie więcej zaskakujących singli? Pewnie tak! Mamy nadzieję, że dzięki temu nie damy się znudzić słuchaczowi.”











Komentarze (0)