Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

W tamte lata Montmartre
To ku sławie był start
Mienił się wśród błękitu
Małych kafejek czar
Wciągał nas , a ich gwar
Nie milknął aż do świtu.

Jadło się byle co,
Potem stromo się szło
Na maleńką mansardę ,
Gdzie zalegały strych
Rysunki głowy twej
I zarys bioder twych

Cyganeria , La Boheme ,
Młodości smak , nadziei smak,
Cyganeria , La Boheme
Nie jęczał nikt ,ze forsy brak.

Gdy artystą się,
Czekasz na losu gest,
Poczekalnia jest długa.
Patrzyliśmy nie raz
W noc letnią pełną gwiazd,
Czy któraś do nas mruga.
I uśmiechał się świat,
Kiedy grosz komuś wpadł
Z łaski pana marszanda,
I każdy królem był,
Do świtu wino pił,
z kumplami z biedy drwił.

Cyganeria , La Boheme,
To oczy twe , usta twe,
Cyganeria , La Boheme,
To myśl ,ze anioł dotknie mnie…

Tobie sił było brak,
A ja , że wciąż nie tak,
Namaluje cię pięknej,
że uchwycę twój czar
Nim zbudzi się Montmartre
I świt o szyby brzęknie
Istnieć przestawał czas ,
Wlewał się między nas
Czarnej kawy ocean,
Krzyczała w nas ta myśl
Bezczelna — co tu kryć,
że tak kochamy żyć!

Cyganeria , La Boheme,
Dwadzieścia lat , szczęśliwy czas
Cyganeria , La Boheme,
Geniusz tych czasów mieszkał w nas.

To już było , a dziś,
Gdy mi zdarza się iść
Krok od tamtego bistra,
Inny szyld , inne drzwi,
Przypominają mi,
że moja młodość prysła.
Siłą wspomnień mnie gna
Ile tchu wbiegam na
Schody od mojej mansardy,
Lecz z popękanych ścian
Czas dawno barwę starł
I bez za oknem zmarł…

Cyganeria , La Boheme,
Oddala się , w niepamięć mknie,
Cyganeria , La Boheme ,
Choć trochę ją ocalić chcę…

Komentarze (0)