
Tekst piosenki
[Verse 1]
When you are ready I will surrender take me and do as you wish
Have what you want your way’s always the best way
I have succumbed to this passive sensation peacefully falling away
I am a zombie your wish will command me, laugh as I fall to my knees
[Verse 2]
Can I control this empty delusion lost in the fire below?
And you come running your eyes will be open
And when you come back I’ll be as you want me, only so eager to please
My little song will keep you beside me thinking your name as I sing
[Chorus]
Sing it back to me
Sing it back to me
[Verse 3]
Now you can’t help it if you have been tempted by fruit hanging ripe on the tree
And I feel useless don’t care what the truth is you will be here come the day
Truth do you hear me? Don’t try to come near me. So tired, I sleep through the light
If you desire to lay here beside me come to my sweet melody
[Outro / Collision x2]
Sing it, Sing it
Sing it back to me
Sing it, sing it
Sing it back to me
Bring it back, sing it back
Bring it back, sing it back to me
Bring it back, sing it back
Bring it back, sing it back to me
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Utwór brytyjskiej grupy Moloko, pt. „Sing it back”, to przykład intymnej rozmowy dwojga ludzi. Adresatem słów tej piosenki jest mężczyzna.
Dziewczyna droczy się ze swym wybrankiem. „Kiedy będziesz gotowy, ja zrezygnuję” – śpiewa Roisin Murphy. Zakochana zwraca się do młodzieńca i w otwarty sposób przekazuje, że chce być przez niego adorowana. „Jestem żywym trupem, Twoje pragnienie mną steruje” – ten wers ukazuje odbiorcom jak bardzo kobieta jest manipulowana przez uczucie, którym darzy ją adresat utworu. Refren piosenki „Sing it back” to bezpośrednia prośba. Kochanka śpiewa i obdarza mężczyznę swymi emocjami. Pragnie otrzymać w zamian te same doznania. Osoba mówiąca nazywa adresata „słodką melodią”. Kobieta chciałaby być z wymarzonym partnerem jednak nie powie mu tego wprost, co potęguje flirt ukazany w piosence.
Utwór grupy Moloko został rozsławiony przez remiks autorstwa DJ-a Borisa Dlugoscha.












Komentarze (0)