Tekst piosenki
[Verse 1]
Launch a pulse out into the abyss
Reaching our hands at the lonely, lonely
Stars extinguish themselves out of fear
A beacon that can’t let the darkest
[Chorus]
Broadcasting reckless confessions
We will all beg for extinction
It is our last invitation
To soar here
[Verse 2]
Hide; stay quiet and still, unobserved
Trailing alone at the darkest forest
Prayers from the machines; they won’t die
A god made of nickel and cyanide
[Chorus]
Broadcasting reckless confessions
Wе will all beg for extinction
It is our last invitation
To sail herе
[Guitar Solo]
[Verse 3]
Fearless
I am fearless
Fearless
I am fearless
Fearless
Kyrie
Eleison
[Post-Chorus: Latin Choir]
Sanctus
Caelum
Dominus
Deus
Cogita
Altissimus
Currus
Machina
Navis
Lucifer
Kyrie
Eleison
[Instrumental bridge]
[Post-Chorus: Latin Choir]
Sanctus
Caelum
Dominus
Deus
Cogita
Altissimus
Currus
Machina
Navis
Lucifer
Kyrie
Eleison
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„The Dark Forest” to wstrząsająca, przesiąknięta science fiction refleksja nad lekkomyślnym miejscem ludzkości w kosmosie – dźwiękowe zejście w przerażającą ciszę wszechświata, gdzie nasze rozpaczliwe wołanie o połączenie spotyka się nie z zbawieniem, lecz z zimną, mechaniczną obojętnością kosmosu, który postrzega nas jako zagrożenie.
Czerpiąc z mrożącej krew w żyłach Hipotezy Mrocznego Lasu (rozwiązania paradoksu Fermiego, sugerującego, że cywilizacje milczą, aby uniknąć zagłady), utwór konstruuje narrację o gatunkowej pysze, egzystencjalnym terrorze i ostatecznej, daremnej modlitwie do „boga z niklu i cyjanku”. To wzniosłe ostrzeżenie: nasza potrzeba bycia usłyszanym może być tym, co doprowadzi do naszej zagłady.
Album wziął swój tytuł od niewyjaśnionego sygnału radiowego „Wow!” z 1977 roku, który od dawna łączony jest z teoriami o możliwości istnienia życia pozaziemskiego. To odniesienie zdaje się kształtować kierunek nowego projektu studyjnego Muse.
Matt Bellamy wyjaśniał: „Ostatnie dwa albumy były prawdopodobnie trudniejsze, bo starałem się nie powtarzać i ciągle próbować nowych rzeczy. Ale ten album był o wiele łatwiejszy, bo miałem naprawdę ciekawe, nietypowe doświadczenia życiowe, trudności, z którymi musiałam się uporać, a muzyka znów stała się dla mnie wybawieniem, czymś, co musiałem robić, czymś, co było emocjonalnym katharsis, rozumiesz”.
„Ten album przypomina mi czasy, kiedy po raz pierwszy tworzyłem muzykę, będąc bardzo młodym, kiedy muzyka była czymś, co musiałem robić, żeby wyrazić siebie, bo miałem tak wiele emocji i tyle rzeczy do zrobienia. Więc kiedy masz naprawdę nietypowe doświadczenia życiowe lub trudności, wydaje się to oczywiste, ale minęło trochę czasu, odkąd tego doświadczyłem… tworzenie muzyki znów stało się łatwe. Miałem mnóstwo piosenek, mnóstwo pomysłów, które pojawiały się bardzo szybko”.
„[…] Inspiracja jest nieprzewidywalna, wiesz, i nagle coś mnie olśniło i wszystko stało się dla mnie jasne; to było też ponowne oswojenie się z nieznanym. Niektóre z ostatnich albumów poruszały codzienne tematy, takie jak polityka czy podobne, podczas gdy ten album brzmiał raczej w stylu: 'Nie wiem już, jaka będzie moja przyszłość, nie wiem już, jak będzie wyglądało moje życie, szukam odpowiedzi, szukam odpowiedzi”.
„Mam wrażenie, że motywem przewodnim albumu jest coś, co tkwi w każdym z nas i co pragnie odnaleźć siłę wyższą. Dla niektórych jest to Bóg, dla innych obca inteligencja, dla innych sztuczna inteligencja czy cokolwiek innego; ale to, co w nas tkwi, co pragnie odnaleźć siłę wyższą, znaleźć odpowiedzi, to właściwie motyw przewodni albumu. […] Jeśli chodzi o pisanie piosenek, powiedziałbym, że to był dla mnie jeden z najłatwiejszych albumów, wszystkie teksty, wszystkie ogólne pomysły przyszły naturalnie, bardzo szybko. […]”.















Komentarze (0)