Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

[Zwrotka 1:Naser]
Zegarowa bomba już zaczęła tykać
Tyk tyk -Ty i Ty -nikt się nie wymiga
świat- zepsuty do szpiku -tak -że aż chce się rzygać
Nie wiem czy lepiej tu gnić – czy wyciągnąć kopyta?

Mówię na bitach jak bywa – a bywa lipa
Znów ktoś nabity w butle – chciał śnić -a z gry wypadł
Nabite butle-nie pomogą mu chyba, kiedy
Kredytów system -glanem w beton łeb wciska

Nie chcę problemu skrywać- jak nasza polityka
Co odstrasza -jak w lasach -głowa na pal nabita
Nie chcę zębami zgrzytać – żal mi na nich szkliwa
Ale chętnie wyrwałbym im języki – zrobił nich dywan

W charakterze osobnika – nie szukaj wykładnika
Wartości – bo tu chodzi o zasoby forsy
Nawet jeśli dzisiaj wspiera Cię cała klika
Będą znikać bo najgorszy ten co został bez zika!

[Refren]

Ej – co się stało z tym światem?
Ja nie mam- może masz Ty- na to jakiś patent?
W sumie nie ważne – bomba sobie tyka
Tyk tyk boom boom nikt się nie wymiga!

[Zwrotka 2:Naser]
Jeśli Armagedon to tylko za naszych czasów
Chyba kredą zapisali na Synaju nasz dekalog
Bo wraz z pierwszą ulewą – poszedł w niepamięć
Rzez przemoc- zdrady fetor- weto prawdy-i- ćpanie

Panowie- panie – na haju do raju -to kazanie
Jakie media przekazują nam w zamian za wiarę
Chciałbym -jak hipis mieć -na wszystko wyjebane
Ale mam sumienie więc- nie godzę się z tym koszmarem

W radio- cokolwiek grane -to z kryzysowym sztandarem
Powtórz kłamstwo 100 razy- a uwierzy niedowiarek
Myślą że jestem baranem?- tylko zodiakalnym!
Pozornie słaby- duchem hardkorowy jak Harlem

Toczę prywatną krucjatę przeciw temu co skurwiałe
Dojrzałem bo nasze szare komórki są maglowane
Przez wszechobecne kłamstwo nam serwowane jako prawda
I tu pojawia się pytanie:

[Refren]
Ej – co się stało z tym światem?
Ja nie mam- może masz Ty- na to jakiś patent?
W sumie nie ważne – bomba sobie tyka
Tyk tyk boom boom nikt się nie wymiga!

[Zwrotka 3:Naser]
Błędnie edukowani – dedukcji skilli zero
Oderwani od cyca mamy – każdy chce być jak heros
Za niedługo pedały będą wytykały hetero
Ludzie zmechanizowani szybko jak Bugatti Veyron

Na samo dno z klapkami na oczach pędzą
Powierzają grzechy jeszcze bardziej grzesznym księżom
Jeden na sto zaznajomiony z księgą
Też pójdzie na dno bo bro to jego mentor

Ten ton nie pomoże tym koleżkom
Bo sami sobie ścielą to podziemne wieczko
W sumie dobrze że bomba tyka – bo wiesz co?
Jedyne, co nam zostało to nadzieja na wieczność!

[Refren]
Ej – co się stało z tym światem?
Ja nie mam- może masz Ty- na to jakiś patent?
W sumie nie ważne – bomba sobie tyka
Tyk tyk boom boom nikt się nie wymiga!

Komentarze (0)