
Tekst piosenki
Chciały mnie zjeść
Dzikie zwierzęta
Mam w domu sieć, wiesz
I zwabiła mnie przynęta
Serce moje nie w mych rękach
Pamiętam, jak
Zgasły mi oczy
Ten wąski kadr, świat
Po staremu życie toczył
A ja pośród zwierząt nocy
Liczę dni na palcach, przetrwam to
W taką noc, jak teraz
Wiem, że nieba nie ma
Nie dam już się złapać w tamten splot
To ostatnia lekcja
Nic mnie tu nie czeka
Wiesz, ze gdy chcę
Potrafię znikać
Więc teraz patrz, jak
Nim się znów przemienisz w wilka
Pozostanie po mnie cisza
Liczę dni na palcach, przetrwam to
W taką noc jak teraz
Wiem, że nieba nie ma
Nie dam już się złapać w tamten splot
To ostatnia lеkcja
Nic mnie tu nie czeka
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Zwierzęta nocy” to utwór pochodzący z wydanego 18 października 2024 roku trzeciego pełnowymiarowego projektu studyjnego Natalii Szroeder. Wydawnictwo noszące tytuł „REM” ukazało się za pośrednictwem wytwórni Warner Music Poland.
Piosenka Natalii Szroeder i Meli Koteluk ukazuje walkę z nawigowaniem przez złożone emocje i mroczne aspekty ludzkiego doświadczenia. Utwór przekazuje tematy wewnętrznego konfliktu, transformacji i wytrwałości w obliczu trudnej sytuacji. Metafora zwierząt nocy sugeruje czyhające niebezpieczeństwo, możliwe reprezentując strach lub negatywne wpływy, które zagrażają przejęciem nad czyimś istnieniem. Utwór stanowi metaforyczną podróż przez osobistą ciemność, podkreślając siłę odnalezioną w przetrwaniu i samoświadomości.
„Zwierzęta nocy” to konfrontacja z własnymi demonami i wyzwaniami, jakie stawia życie. Użycie wyrazistych metafor i zrozumiałych wyrażeń walki tworzy połączenie z słuchaczami, którzy mogą mieć podobne doświadczenia odczuwania zagrożenia lub przytłoczenia. Tekst podkreśla wytrwałość i potwierdzenie, że można przetrwać nawet najciemniejsze noce, przekształcając się z ofiary w silniejszego siebie, zdolnego do nawigowania przez życie.
Tak na temat projektu wypowiedziała się sama Artystka: „Ta płyta to nocne opowieści. To świat snów, świat planet, pamiętnik pełen spełnionych i niespełnionych pragnień. Bywa tu gorzko, bywa z przymrużeniem oka, ale ogólnie jest chyba całkiem przytulnie. Mam nadzieję, że odnajdziecie w moich historiach swoje. Mam nadzieję, że dodadzą Wam otuchy, że zostaną z Wami dłużej”.











Komentarze (0)