Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

Regularnie podlewasz,
Pobudzasz do wzrostu,
Ziarno rozpaczy,
Co kłączem sprężystym
Pnie się spod żebra,
Wysoko ku nozdrzom,
By tam się rozdwoić,
By trysnąć z otworu.

I sznurem podwójnym,
Wzlecieć ku nocy
przez obręcz Saturna,
ku Ziemi z powrotem,
By pętli zawijasem,
Na szyi zastygnąć,
Śmiertelnym, śmiertelnym.

Komentarze (0)