
Tekst piosenki
Karuzela gna, w głośnikach wciąż muzyka gra
Czuję, jak w jej takt kołyszę się cała
I raz, i dwa, i trzy, i w górę serca, wielki cis
Czujność śpi, trochę mdli, jak szarlotka z rana
Co mi, Panie, dasz w ten niepewny czas?
Jakie słowa ukołyszą moją duszę, moją przyszłość na tę resztę lat?
Kilka starych szmat, bym na tyłku siadł
I czy warto, czy nie warto, mocną wódę leję w gardło, by ukoić żal
Co tam nagi brzuch i w górę połatany ciuch
Czuję ten wiatru pęd, że głowa odpada
I raz i dwa i trzy i wcale nie jest zimno mi
Z góry pluć, gumę żuć, tu wszystko wypada
Co mi, Panie, dasz w ten niepewny czas?
Jakie słowa ukołyszą moją duszę, moją przyszłość na tę resztę lat?
Kilka starych szmat, bym na tyłku siadł
I czy warto, czy nie warto, mocną wódę leję w gardło, by ukoić żal
Karuzela gna, w głośnikach wciąż muzyka gra
Czuję, jak w jej takt kołyszę się cała
I raz, i dwa, i trzy, i w górę serca, wielki cis
Czujność śpi, trochę mdli, jak szarlotka z rana
Co mi, Panie, dasz w ten niepewny czas?
Jakie słowa ukołyszą moją duszę, moją przyszłość na tę resztę lat?
Kilka starych szmat, bym na tyłku siadł
I czy warto, czy nie warto, mocną wódę leję w gardło, by ukoić żal
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Co mi Panie dasz” to jeden z największych hitów zespołu Bajm, który znalazł się na wydanym w 1982 roku albumie zatytułowanym „Bajm.” 38 lat później przekaz utworu wciąż jest aktualny, szczególnie gdy można odnieść go do sytuacji panującej na świecie w czasie pandemii koronawirusa. Dlatego Adam Sztaba zebrał zarówno profesjonalnych jak i amatorskich muzyków i w ciągu sześciu dni nagrali nową wersję przeboju. Możemy w niej zobaczyć i usłyszeć między innymi Ewę Farną, Andrzeja Piasecznego, Cleo, Natalię Nykiel, Piotra Cugowskiego czy Igorz Herbuta.
Tak na temat projektu wypowiedział się Adam Sztaba: „Mógłbym przytoczyć długą opowieść o tym, jak to się rodziło: od pomysłu mej Żony, poprzez znalezienie nawiązującego do dziś utworu, wybór aranżu zarówno dla skrzypków, oboistów jak i rockowych gitarzystów, aż po nerwowe złapanie się za głowę z racji ogromnej skali zjawiska przemieszane z dziecięcą radością odkrywania czegoś nowego.”
Dalej dodał także: „Ale puenta jest taka oto, że w 6 dni zrodziła się najbardziej szczera orkiestra pod słońcem złożona z ludzi zewsząd – młodszych, starszych, grających profesjonalnie i amatorsko, muzykujących codziennie i raz na kilka lat, którzy stają w jednym szeregu z cenionymi Gwiazdami. Muzyka jest jedna. Dziękuję wybitnym twórcom: Leszkowi Kamińskiemu za miks dźwięku i Jackowi Kościuszko za montaż video, wszystkim Gwiazdom za użyczenie swych wyjątkowych talentów, Żonie za pomysły i za to, że jest, Beacie Kozidrak za ponadczasowy utwór, oraz wszystkim 732 instrumentalistom za poświęcony czas, rzetelność i uśmiechy po nagraniu.”
Utwór to swego rodzaju opowieść, ale także modlitwa i błaganie człowieka,który poszukuje w swoim życiu sensu. W refrenie słychać kierowane do Boga pytanie – „Co mi, Panie, dasz w ten niepewny czas?/ Jakie słowa ukołyszą moją duszę, moją przyszłość na tę resztę lat?” Czas jest niepewny, pewne rzeczy w życiu Osoby wypowiadającej się, z pewnością się nie powiodły, co ostatecznie sprawiło, że znalazła się w trudnym położeniu. Osoba ta jest załamana problemami, swoim losem, zapija smutki by choć na chwile zapomnieć o tym, co sprawia jej ból.











Komentarze (0)