
Tekst piosenki
[Verse 1]
Revenge, I’m screaming revenge again
Wrong, I’ve been wrong for far too long
Been constantly so frustrated
I’ve moved mountains with less
When I channel my hate to productive
I don’t find it hard to impress
[Pre-Chorus]
Bones in traction
Hands break to hone raw energy
Bold and disastrous
My ears can’t hear what you say to me
[Chorus]
Hold your mouth for the war
Use it for what it’s for
Speak the truth about me
Determined
[Verse 2]
Possessed, I feel a conquering will down inside me
Strength, the strength of many to crush who might stop me
My strength is in number
And my soul lies in every one
The releasing of anger can better any medicine under the sun
[Pre-Chorus]
[Chorus]
[Solo]
[Bridge]
There comes a time within everyone
To close your eyes to what’s real
No comprehension to fail
I vacuum the wind for my sail
Can’t be the rest
Let others waste my time
Owning success is the bottom line
Like a knife into flesh
After life is to death
Pulling and punching the rest of duration
No one can piss on this determination
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Anselmo śpiewa tutaj o frustracji i agresji, jako motorach służących do przekraczania własnych granic. Często wydaje się nam, że negatywne emocje trzeba tłumić, unikać ich jak ognia, bo przynoszą nam w życiu tylko nieszczęścia. Dla Phila sprawa wygląda inaczej – jest świadom tego, że da się zaprząc własne demony do pracy i dzięki nim osiągnąć znacznie więcej, niż by się mogło wydawać.
Każdy z nas odczuwa te same emocje, i nie powinien się ich wstydzić. Złość da się przekuć w determinację, by coś osiągnąć, a na takim turbodoładowaniu można dojechać naprawdę daleko. Sam wokalista przyznaje, że gdy używa swej agresji do tego, by coś stworzyć, nie dość, że ta z niego uchodzi, to jeszcze efekt, jaki osiąga, jest imponujący. Ludzie potrzebują jakiegoś środka wyrazu, by móc się wyładować.
Dla Anselmo porządne wyżycie się jest o wiele lepsze od jakiekogolwiek innego lekarstwa. Powinniśmy mieć odwagę do tego, by odczuwać całe spektrum emocji i nie bronić się przed tymi mniej przyjemnymi. W końcu po coś mamy je w siebie „wbudowane”.












Komentarze (0)