
Tekst piosenki
We are proud individuals
Living for the city
But the flames
Couldn’t go much higher
We find God and religions
To bait us with salvation
But no one, no nobody
Can give you the power
To rise
Over love
Over hate
Through this iron sky that’s fast becoming our mind
Over fear and into freedom
Oh, that’s life
That’s dripping down the walls
Of a dream that cannot breathe
In this harsh reality
Mass confusion spoon fed to the blind
Serves now to define our cold society
From which we’ll rise
Over love
Over hate
Through this iron sky that’s fast becoming our mind
Over fear and into freedom
You’ve just got to hold on
You’ve just got to hold on
Charlie Chaplin’s speech from The Great Dictator
“To those who can hear me, I say – do not despair. The misery that is now upon us is but the passing of greed – the bitterness of men who fear the way of human progress. The hate of men will pass, and dictators die, and the power they took from the people will return to the people. And so long as men die, liberty will never perish. ….. Don’t give yourselves to these unnatural men – machine men with machine minds and machine hearts! You are not machines! You are not cattle! ….. You are men! You, the people, have the power to make this life free and beautiful, to make this life a wonderful adventure. ….. let us use that power – let us all unite.”
And we’ll rise
Over love
Over hate
Through this iron sky that’s fast becoming our mind
Over fear and into freedom
Into freedom
From which we’ll rise
Over love
Over hate
Through this iron sky that’s fast becoming our mind
Over fear and into freedom
Freedom, freedom
Oh, rain on me
Rain on me
Rain on me
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki stanowi światopoglądową wypowiedź Nutiniego na temat ludzi zamkniętych w ramy i osaczonych przez bezduszny system. Już w pierwszej części tekstu nazywa nas dumnymi jednostkami, które jednak nie mogą rozwinąć swojego człowieczeństwa, talentów i umiejętności bo są nieustannie ograniczane przez społeczeństwo i jego normy oraz wymagania. Nutini używa tutaj stwierdzenia „pracy dla miasta” – pracujemy poniżej swoich zdolności, w formie, która zostaje nam narzucona.
Jesteśmy niczym płomienie, które zostają zduszone w zarodku bez szans na wywołanie pożaru. Ludzie odnajdują więc religie i kulty, które pomagają im radzić sobie z codziennością, problemami i bolączkami każdego dnia. Ale to wszystko ułuda, która ma pozwolić nam zapomnieć o tym, kim naprawdę jesteśmy i jakie mamy możliwości.
Nad nami rozciąga się żelazne niebo, które wydaje się nie do przebicia. To właśnie ono stanowi metaforę naszego ziemskiego stanu – możemy rozwijać się tylko do momentu, do którego ktoś nam pozwala. Ktoś czyli bezduszny system czy samoograniczające się społeczeństwo. Paolo chce żebyśmy wznieśli się ponad – ponad miłość, nienawiść, ponad żelazne niebo. Bo w miejscu, w którym jesteśmy wszystkie nasze marzenia są duszone w zarodku, nie ma miejsca na wolność, kreatywny rozwój. Wielki system chce trzymać nas w strachu – to najlepsza metoda kontroli.
W tekście pojawia się fragment przemowy Charliego Chaplina z filmu „Dyktator”. Film będący parodią Hitlera i jego władzy stanowi tutaj punkt odniesienia dla poglądów Nutiniego. Mydlenie oczu, manipulacja – padamy ich ofiarą każdego dnia. Trzeba z tym skończyć, przebić się przez niebo z żelaza.











Komentarze (0)