
Tekst piosenki
[Verse 1]
Late afternoon, dreaming hotel
We just had the quarrel that sent you away
I was looking for you, are you gone gone?
Called you on the phone, another dimension
Well, you never returned, oh you know what I mean
I went looking for you, are you gone, gone?
[Chorus]
Down by the ocean it was so dismal
Women all standing with a shock on their faces
Sad description, oh I was looking for you
[Verse 2]
Everyone was singing, girl is washed up
On Redondo Beach and everyone is so sad
I was looking for you, are you gone gone?
Pretty little girl, everyone cried
She was the victim of sweet suicide
I went looking for you, are you gone gone?
[Chorus]
[Verse 3]
Desk clerk told me girl was washed up
Was small, an angel with apple blonde hair, now
I went looking for you, are you gone gone?
Picked up my key, didn’t reply
Went to my room, started to cry
You were small, an angel, are you gone gone?
[Chorus]
Down by the ocean it was so dismal
I was just standing with shock on my face
The hearse pulled away, and the girl that had died, it was you
You’ll never return into my arms cause you were gone gone
Never return into my arms cause you were gone gone
Gone gone, gone gone, good-bye
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Artystka sama przyznaje, że utwór jest bezpośrednim odzwierciedleniem sytuacji, w której znalazła się w 1971 roku. Pokłóciła się wtedy ze swoją siostrą Lindą, która w przypływie złości wyszła z domu i bardzo długo nie wracała. Patti zdenerwowana i zestresowana sytuacją zasiadła do pisania tego właśnie tekstu.
Potrzebowała czasu i przestrzeni do przemyśleń, pojechała więc na plażę, gdzie oddała się rozmyślaniom. Kiedy wróciła dokończyła tekst i położyła się spać. Po przebudzeniu siostra była już w domu i dziewczyny szybko się pogodziły.
Tekst piosenki jest odzwierciedleniem tej sytuacji. Wokalistka opowiada w nim o tym jak martwiła się nieobecnością siostry, szukała jej i niecierpliwie czekała powrotu. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze. Smith sama mówi, że „nie kłóciły się już nigdy więcej”.











Komentarze (0)