
Tekst piosenki
[Verse 1]
Yo, never getta spit on a soap box
Never get a whole lot, really quick end
I’ve been on the fence with rap game really
You’d be happy to know that we making amends
So I’m basically friends with the rap beat now
Never turn away when the rap beats down
Stereotype, and the blacks resign
Can run from it all, but it chase me down
It chase me down
[Verse 2]
Holy-moly, I’m feeling like I’m a phony
This rap don’t make me no money
But maybe the price of Kobe’s
If Kobe’s is all I get
Then my babies is gone be bony
And rappers be acting showy
And sad that it’s Adobe
But, hey, that’s how we live bro
What could you expect?
I’ve been reckless with my checks
But don’t look like I’m a wreck
Cause it won’t look like a flex
So I pull up in the Lex
I confess, I put that mesh on my neck
I’m too fresh, go
[Chorus]
Careful hunting
Sick of this nothing
Get your lymph nodes right
I’ve been down low like the Lambo height (Yeah)
Keep a fist up like Kimbo Slice (Yeah)
Like Kimbo Slice (Like Kimbo Slice)
Careful hunting
Sick of this nothing
Get your lymph nodes right
I’ve been down low like the Lambo height (Yeah)
Keep a fist up like Kimbo Slice (Yeah)
Like Kimbo Slice (Like Kimbo Slice)
Careful hunting
Sick of this nothing
Get your lymph nodes right
I’ve been down low like the Lambo height (Yeah)
Keep a fist up like Kimbo Slice (Yeah)
Like Kimbo Slice (Like Kimbo Slice)
[Outro]
Like Kimbo Slice
Like Kimbo Slice
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Ten tekst piosenki wyraża różne refleksje i uczucia artysty w kontekście jego drogi w przemyśle muzycznym oraz życiu codziennym. W pierwszym wersecie autor opowiada o tym, że nie stawia się na szklanym podium (metafora „soap box”) i nie odnosi błyskawicznych sukcesów. Mówi też, że miał mieszane uczucia co do branży rapowej, ale teraz czuje, że naprawia te relacje. Stwierdza, że jest teraz przyjacielem bitu rapowego i nie odwraca się, gdy sytuacja w branży jest trudna. Zauważa również, że stereotypy i uprzedzenia wobec Afroamerykanów są obecne, ale nie można przed nimi uciec – zawsze go doganiają.
W drugim wersecie artysta wyraża niepewność co do swojego miejsca w branży muzycznej. Mówi, że rap nie przynosi mu dużych dochodów, ale może pozwoli mu kupić coś w stylu Kobe (prawdopodobnie chodzi o buty lub inne produkty związane z legendarnym koszykarzem Kobe Bryantem). Wyraża też obawy o to, że jeśli nie osiągnie większego sukcesu, to jego dzieci będą miały trudności finansowe. Zauważa też, że niektórzy raperzy udają bogactwo i zuchwałość, podczas gdy tak naprawdę nie mają takich możliwości. Mówi, że takie jest życie w jego środowisku, ale pytanie, czego można było się spodziewać. Przyznaje, że był nieostrożny z pieniędzmi, ale nie wygląda na to, żeby miał kłopoty finansowe. Potem wspomina o luksusowym samochodzie (Lex), o tym, że ma drogie biżuterie (mesh na szyi), i że jest zbyt stylowy.












Komentarze (0)