
Tekst piosenki
Numer idzie do każdego kto wątpił
Że kiedykolwiek zakończymy konflikt
Rychu i Tede jeszcze niedobre ziomki
Ale weterani, których hip-hop połączył
Dobrze mówisz Jacek, nie chcę już się kłócić
Niech na polską scenę porozumienie wróci
Trzeba dystans skrócić, zapomnieć o dymach
Dlatego już nie będę twych koncertów odwoływać
Ty czy ja, każdy z nas jest hip-hopem
Nie będę już pisał źle o tobie Caps Lockiem
Dla łowców sensacji ta zgoda będzie szokiem
Tego lata ten numer usłyszysz z wielu okien
Dobra Jacek, daj na zgodę
Dobra Rychu, już więcej nic nie powiem
Już nie to zdrowie, już nie ten testosteron
Więc nie ma co się kłócić, razem odrzucamy przemoc
Dobra Rychu, daj na zgodę
Dobra Jacek, dziś przyznam rację tobie
Puszczamy to w obieg, no i elo
Nie ma co się kłócić, razem odrzucamy przemoc
W dobrej sprawie łączymy zasięgi
Niech zgoda zatacza coraz większe kręgi
Błogosławiony, kto nie widział a uwierzył
Od .. płynie miłość do Jerzyc
Nie zwykli raperzy, ale pionierzy sceny
Robiliśmy to zanim polski rap, to był przemysł
Zanim były bemy, discordy, OnlyFansy
Zanim zaimki sobie wymyślały transy
Ja robiłem .., a Rychu Głuchą Noc
Nasze bangery nadal mają dużą moc
Prawdziwi Gs oddawajcie nam hołd
Nowa wspólna scena .. wielkie Yo
Dobra Jacek, daj na zgodę
Dobra Rychu, już więcej nic nie powiem
Już nie to zdrowie, już nie ten testosteron
Więc nie ma co się kłócić, razem odrzucamy przemoc
Dobra Rychu, daj na zgodę
Dobra Jacek, dziś przyznam rację tobie
Puszczamy to w obieg, no i elo
Nie ma co się kłócić, razem odrzucamy przemoc
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Daj na zgodę”, to stworzona przez sztuczną inteligencję (AI) piosenka o pogodzeniu się zwaśnionych raperów Tede i Peja. Tekst piosenki opowiada o dwóch raperach – Rychu Peja Solufka i Jacek Graniecki (Tede), którzy mieli konflikt. Jednakże w tekście pojawiają się słowa, że każdy kto wątpił w to, że ten konflikt się skończył, dostanie numer, czyli informację, że jest inaczej. Mówi się też o tym, że dwaj raperzy byli niedobrymi ziomkami, ale połączył ich hip-hop.
Piosenka jest manifestem porozumienia i zgody między raperami. Jacek mówi, że chce, aby na polskiej scenie muzycznej powróciło porozumienie, a dystans został skrócony, a dymy zapomniane. Mówi także, że nie będzie już odwoływał koncertów Rychu. Każdy z nas jest hip-hopem, więc nie warto o sobie źle pisać.
Tekst skierowany jest do tych, którzy cenią sensacje, ale zgoda między dwoma raperami będzie dla nich szokiem. Numer ten będzie słyszany z wielu okien tego lata. W piosence padają słowa, że nie warto się kłócić, ponieważ nie jest to zdrowe ani wartościowe. Dlatego Jacek i Rychu odrzucają przemoc i proponują połączenie sił. Chcą, aby ich zgoda zataczała coraz większe kręgi, a błogosławiony jest ten, kto uwierzy w tę ideę.











Komentarze (0)