
Tekst piosenki
[Verse 1]
When the night shows
The signals grow on radios
All the strange things
They come and go, as early warnings
Stranded starfish have no place to hide
Still waiting for the swollen Easter tide
There’s no point in direction we cannot
Even choose a side
I took the old track
The hollow shoulder, across the waters
On the tall cliffs
They were getting older, sons and daughters
The jaded underworld was riding high
Waves of steel hurled metal at the sky
And as the nail sunk in the cloud
The rain was warm and soaked the crowd
[Chorus]
Lord, here comes the flood
We’ll say goodbye to flesh and blood
If again the seas are silent
In any still alive
It’ll be those who gave their island to survive
Drink up, dreamers, you’re running dry
[Verse 2]
When the flood calls
You have no home, you have no walls
In the thunder crash
You’re a thousand minds, within a flash
Don’t be afraid to cry at what you see
The actors gone, there’s only you and me
And if we break before the dawn
They’ll use up what we used to be
[Chorus][x2]
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Sam Peter w jednym z wywiadów przyznał, że „Here Comes The Flood” opowiada o świecie, w którym ludzie nauczyli się używać telepatii, przez co nikt nie może ukrywać swoich myśli. Nie istnieją żadne sekrety, a pojęcie nieszczerości przestało mieć jakiekolwiek znaczenie. Autor opisuje tu więc nie potop w sensie dosłownym, a właśnie tę falę zrozumienia, przez którą wszystkie kłamstwa i sztuczność są zmywane, pozostawiając tylko prawdziwe oblicze każdego z nas.
Wokalista prowokuje nas do zastanowienia się nad tym, jak wyobrażalibyśmy sobie taki świat. Przecież wokół nas pełno jest fałszywych, zakłamanych symulantów, budujących swój wizerunek nie na swoich rzeczywistych cechach, tylko na wyimaginowanym, wyidealizowanym obrazie samych siebie. Udają, że nie mają takich a takich wad, starając się grać kogoś zupełnie innego, niż w rzeczywistości. Gdyby nagle, w jednej chwili wszystko to miało runąć, to ciężko nawet zacząć myśleć o reakcji takich właśnie ludzi.
Wizja przedstawiona przez Gabriela jednak w jakiś sposób nas urzeka, bo jednak pomimo tego, że nie zawsze działamy zgodnie z wartościami, jakie wyznajemy, to jednak wszyscy cenimy sobie szczerość. Dobrze jest mieć pewność, że to co widzimy jest prawdą, a nie tylko iluzją, wymyśloną na potrzeby autoprezencji. Jak widać „mentalny potop” nie zatopiłby nas wszystkich, i kto wie, może przyniósłby więcej pożytku, niż szkód. Wszystko zależy od tego, jak na to spojrzymy.












Komentarze (0)