Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

Pobożne poznańskie mieszczki rzygające po tłustych golonkach
Dramatyczne aktorki jak deski w śnieżnobiałych koronkach
Zony marynarzy słodkich wód, niewzruszone pajęczyny
Demoniczne traktorzystki zrywające zaręczyny
Świeże, apetyczne, siedmiorękie druhny
Dama z wibratorem w ustach, z biustem jak kapusty
Nadgorliwe aktywistki, w oficerkach, pod krawatem
Zezowate feministki – dogadzające sobie batem

Każda z nich ma coś do powiedzenia
Ukrywa swe sekrety w szafie
Gdy zbliża się świt, biegnie ile sił, po drodze gubi kamasze
Dalej biegnie boso – rozpychając się łokciami
Pora spełnić obowiązek – podzielić się wiadomościami
Na Kochanowskiego

Sekretarze od marzeń, oszuści i lichwiarze
Ukryci zwolennicy gofrów z dżemem, hrabiowie z tatuażem
Szwarc charaktery, kasanowy i dżejmsbondy
Supermeni z obrośniętą klatą, łysy, piegus, blondyn

Każdy z nich ma minę srogą i złą
Tak że mógłby schować świat pod obcasem
Każdy z nich jest lew i każdy jest chwat
Tylko zając budzi się w nich czasem
Nerwowo wiążą krawat trzęsącymi się rękami
Pora spełnić obowiązek – podzielić się wiadomościami
Na Kochanowskiego

I tak już każdego dnia, chociaż pora wczesna
Ulicami miasta mknie świńska procesja

Komentarze (0)