
Tekst piosenki
W myślach schowam
Wszystkie chwile
Resztki czasu
Tych resztek tyle
Że ulepić mogłabym
Znów świat
Po kawałku
I nie na siłę
Wypruwam serce
Choć wciąż bije
Pali mnie od środka
Już ten brak
A pod skórą ciągle jest
Skrawek wiary, fragment mnie
Zanim przyjdzie wiosna
Będę znów spokojna
Nie ma czego już się bać
A pod szarym niebem słońce
Zacznie świecić mocniej
Zalśni znów milionem barw
Zdradza mnie
Przejrzystość skóry
Senne oczy
I oddech głuchy
Z ust zwisają dźwięki
Rytmu brak
Po kawałku
I nie na siłę
Wypruwam serce
Już nie bije
Tylko zgliszcza
Wypalony strach
A pod skórą ciągle jest
Skrawek wiary, fragment mnie
Zanim przyjdzie wiosna
Będę znów spokojna
Nie ma czego już się bać
A pod szarym niebem słońce
Zacznie świecić mocniej
Zalśni znów milionem barw
Czas zagłuszy żal
Nauczy jak
Mam być kimś innym
Patrz
Co zostało z nas
Tylko wątły kształt
To ktoś inny
Zanim przyjdzie wiosna
Będę znów spokojna
Nie ma czego już się bać
A pod szarym niebem słońce
Zacznie świecić mocniej
Zalśni znów milionem barw
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Album „Hikikomori” to reakcja Poli Rise na wszechobecną presję sukcesu i niekończącą się w dzisiejszym świecie rywalizację. Na płytę składa się 12 kompozycji autorstwa Poli oraz Rafała Olewnickiego.
„To utwór o bardzo bolesnym rozstaniu z własnymi ambicjami i głębokimi pragnieniami”. Niespełnione marzenia mogą zapędzić w kozi róg. Wówczas największą potrzebą okazuje się spokój” – Pola Rise.
„Kiedy nagrywałam płytę to miałam poczucie, że przedstawiam swoją perspektywę, a bardzo chciałam to rozszerzyć i pokazać inny punkt widzenia, żeby pokazać ten problem wycofania z życia społecznego czy presji sukcesu. Nie zależnie od wieku, statusu, wszyscy jesteśmy narażeni na te same zaburzenia”.











Komentarze (0)