
Tekst piosenki
Nie kojarz mnie ze 艣wi臋tej pami臋ci Magikiem
Cho膰 te偶 jestem magiem, kt贸ry czaruje publik臋
Ja gram wam tak, jestem rap zawodnikiem
Spadam na was jak grad, robi臋 siad na psychik臋
Wyczarowuje s艂owa z liter, ze s艂贸w zdania
Wyst臋puje u mnie wr臋cz mania czarowania
Bania pe艂na pomys艂贸w, nie brakuje mi s艂贸w
I potrzebnych sk艂adnik贸w, reszta w pizdu
Wiele mikstur wysz艂o spod mej r臋ki
Czarnoksi臋偶nik, Ceha tworzy d藕wi臋ki
Ja robi臋 zwrotki, co robi膮 du偶o dymu
Oto jeden z przepis贸w na nie:
Wiadro rym贸w, kurz ze sceny, jeden lub dwa pomys艂y
Oddech weny, kt贸ry rozbudza zmys艂y
D艂ugopis, pusta kartka, jeden winyl
Szczypta polotu, szklanka potu z kabiny
Pazur techniki, oko hejtera
Wsparcie publiki, kiedy gadka szczera
To wszystko mieszaj膮c wrzucam do kot艂a
Co taki porz膮dek? Zwrotka zamiot艂a?
Znam zakl臋cia, znam czary
Takie, 偶e przechodz膮 ciary
Niebywa艂e, niedowiary
To zaczarowany rap
Znam zakl臋cia, znam czary
Prawie tak jak Gandalf Szary
Bior臋 si臋 z nimi za bary
Po godzinach wr贸偶臋 z kart
Jak bazyliszek, spojrzeniem powoduje cisze
Czasem dwa metry nad ziemi膮 w medytacji wisz臋
Mam moc, a my艣lami jak kikuty niebo rysze
Zakl臋cia pisze, kt贸re sprawiaj膮, 偶e si臋 ko艂yszesz
Nocami zapisuj臋 czar贸w ksi臋g臋
Co stron臋 ksi臋gi to kolejny banger
Jak Jumper przenios臋 ci臋 wsz臋dzie
Tylko po po podaj mi d艂o艅, po po podaj mi r臋k臋
Poka偶臋 przysz艂o艣膰 w kryszta艂owej kuli
Ochronie przed 艣wiatem Ork贸w i Garguli
To nie zwyk艂a sztuczka, jak z kapelusza kr贸lik
To waga 200 Ton ka偶dy komp muli
Jak Dumbledore, Gandalf czy Merlin
Nigdy z艂o, bia艂ej magii wierni
Nigdy sztorm, wtedy ja jak sternik
Poka偶e drog臋 tym zagubionym w czerni
Chcesz dobrego rapu? Spe艂ni臋 偶yczenie
A tych co g臋b膮 k艂api膮 zamieni臋 w kamienie
Wierzysz w magi臋? Tylko nie m贸w mi, 偶e nie
To zaczarowane brzmienie
Znam zakl臋cia, znam czary
Takie, 偶e przechodz膮 ciary
Niebywa艂e, niedowiary
To zaczarowany rap
Znam zakl臋cia, znam czary
Prawie tak jak Gandalf Szary
Bior臋 si臋 z nimi za bary
Po godzinach wr贸偶臋 z kart












Komentarze (0)