Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

[Verse 1]
Czas spocząć i dać odpocząć oczom
Rozpocząć brać co wytoczą
Po drugiej stronie powiek
Powiem tobie one już kroczą
Czas spocząć i dać odpocząć oczom
Rozpocząć brać co wytoczą
Po drugiej stronie powiek
Powiem tobie one już kroczą
Nocna dezercja w otchłań doznań
Pozbawiona rozmiarów animozja
Świadomej percepcji eksplozja
Zamiast purpury w żyłach ambrozja
Niewiedzy sympozja co dnia
Jedna wielka dysharmonia
Uszczypliwa jak mój zodiak
Chaotycznych myśli orgia

[Hook x4]
Ciii sza ha ha ha ha

[Verse 2]
Niewiele różni się od rauszu
Raz tam witam no a raz tu
Nieostry widok lini fałszu
Taki ostry brak kontrastu
Ani widu ani słychu owacji
Dla tak pięknej imaginacji
Może za sprawą manipulacji
Dochodzi do projekcji informacji

[Break]
Po co te abstrakty kroczą
Po co z nimi walczyć nocą
Po co cię kłopoczą, po co oddaj się im

[Verse 3]
W te pędy nurek w morze szaro-bure
W płynną infrastrukturę
W labirynt szarych komórek
Kędy podświadome zapędy sznurem
W urnie realu prochy powtórnie
Ciało w alkierzu
Turniej podany nam odgórnie
Amen w pacierzu
I na myśli wyścig przerzut
Przy wyłączonym czasomierzu
Zbłąkana owca na talerzu
Woła prowadź mnie pasterzu

[Hook x4]

[Verse 4]
Odpalony kalejdoskop
Nawiguje każdą cząstką
A ten abstrakcyjny łoskot
Stymuluje wąską wiązką
To ubóstwo prowadzi kursor
Wpychający w bajek mnóstwo
Jak niewiarygodne oszustwo
Co noc zbiorowe samobójstwo

[Break]

Komentarze (0)