
Tekst piosenki
[Zwrotka 1: Quebonafide]
Jak podszedłem, miała biały t-shirt, napis „Dolce Vita”
Jak odejdę, napisz więcej coś niż „Kurwa, szkoda typa”
Całe moje pokolenie pogrążone w narkotykach
Respice finem, wieczny odpoczynek dla Lil Peepa
Jak już rzucisz mi te kwiaty, no to niech to będzie dalia
Napisz chociaż „Co za wariat”
Czuję się jak Dali, czuję się jak Cezar, ty to Galia
Chciałbym tej pogody ducha, a przeżywam anomalia
Stąd te wesołe numery znów przeplatam ze smutnymi
Myślę o tych, które rzucę, myślę o tych, co rzuciły
Łańcuch splątany na szyi jak pierdolony Houdini
Kobiety jak hobgobliny znowu mieszają mi w dyni
Miałem cię pod ołtarz zgarnąć, pluję w brodę tak jak rabin
Bo zepsułem to tak łatwo, że tak trudno to naprawić
Chcę wejść na czerwony dywan, z tobą latać jak Alladyn
Wszedłem na czerwony dywan, mała i zaczęłaś krwawić
[Refren: ReTo & Quebonafide]
Ubrana we wstyd, rozbiera wzrokiem
Obliże zęby, dawkując kokę
Poprawia rzęsy, przykurzy nosek
Idź do łazienki, to się wyniosę
Sorry Dolores, oh, oh, oh, oo
Sorry Dolores, oh, oh, oh, oo
Sorry Dolores, oh, oh, oh, oo
Sorry Dolores, oh, oh, oh, oo
Sorry Dolores
[Zwrotka 2: ReTo]
Za młody jestem na to, ja nie zamierzam płacić
Walczę z niedomkniętą szafą, nie wydaję na szmaty (nie wydaje mi się)
Aoo, czemu chcesz ognia, jak nie palisz?
Aoo, noszę go w spodniach ale ty.. palisz? Ej
Parkiet zna, przyszła poznać Marsellusa
Jak Travolta tańczę sam, zostań, popatrz jak się ruszam
Mia mijasz z prawdą się, razem nie będziemy tańczyć
Nieraz gra na nerwach śmierć, taniec mógłby być ostatnim, goddamn
Poznane z każdej strony, nie poznane by na „ty” przejść
Z larwy nie będzie żony, jak już pykłeś, to nie pyknie
A ja non stop spalony, jakbym głową żył na Cyprze
Nie dałem serca dziwce, choć wyciągały szczypce
Ej, ej, ej, odpowiedź to trzy razy „nie” rzucone w rytmie cha-cha
„Nie, nie, nie”, „nie, nie, nie”, ej, ej
Nie po to chciałem rzucić coś, żeby się potem wracać (nie no, proszę ciebie)
[Break: ReTo]
Hej! Hej! Hej!
[Refren: ReTo & Quebonafide]
Ubrana we wstyd, rozbiera wzrokiem
Obliże zęby, dawkując kokę
Poprawia rzęsy, przykurzy nosek
Idź do łazienki, to się wyniosę
Sorry Dolores, oh, oh, oh, oo
Sorry Dolores, oh, oh, oh, oo
Sorry Dolores, oh, oh, oh, oo
Sorry Dolores, oh, oh, oh, oo
Sorry Dolores
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
ReTo i Quebonafide rapują tutaj o kobietach, które przyciągane ich statusem próbują zawrócić im w głowach, by same mogły skorzystać z ich pozycji. „Sorry Dolores” to numer skierowany do tych kobiet, które nie interesuje miłość, a dobrze wypchany portfel.
Życie muzyka chcąc nie chcąc wiąże się z popularnością, która pomimo tego, że potrafi dać dużo możliwości, ściąga też i niestety trochę nieszczęść. Jednym z nich są właśnie dziewczyny, o których rapują tutaj autorzy – nastawione na zysk, a nie uczucie, gotowe oddać swoje ciała w zamian za nieco luksusu i szansę na kontakt z kimś sławnym.
Ani Igor, ani Que nie chcą mieć z takimi kobietami do czynienia. Doskonale potrafią przejrzeć fałsz, jakim emanują i nie potrzebują go w swoim życiu. Obaj chcą prawdziwej miłości, a nie tylko namiastce relacji, jaką zapewniają pieniądze. Dlatego właśnie wszystkim paniom, starającym się o ich względy tylko po to, by się ustawić mówią stanowcze „Sorry Dolores”, trzymając się od nich tak daleko, jak tylko są w stanie.












Komentarze (0)