Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Nie wiem jak
Nie wiem kto ma dziś
Dla mnie świat (świat)
Taki jak (jak) dawniej i
Tam, gdzie wracam dziś do tych chwil
Nie ma nic
Smutno, że
Muszę takim być, nie dam się
Prędzej krew
Bracie, a co Ci da przyjaciel?
Wolałem być jak skała, mamo, nie czekaj już z obiadem
Śmieją się ze mnie nędzni gapie, oni mnie nie znają
Oni mnie tak ranią, to jest ich zagranie, że się wciąż przyjaźnią
Mali ludzie stale robią wielkie rzeczy
To mnie boli dalej, bywacie tak niewdzięczni
[Refren]
Daj mi powód do słuchania marzeń
Jedno słowo by mnie przekonało
Kto zrozumie, żе nie mogę dalej iść?
Tak wielu by poszło za mną, wiеlu się minie z prawdą
Daj mi powód do słuchania marzeń
Jedno słowo by mnie przekonało
Kto zrozumie, że nie mogę dalej iść?
Tak wielu by poszło za mną, wielu się minie z prawdą
[Zwrotka 2]
Daj mi pięć żyć
A potem weź jak nie ma Cię w nich
Pięć słów, że nie będzie źle już
Nie będzie tak źle już
Nie chcę dźwigać żadnych zdań, jak strzyga od ran
W które wpycha nienawistna ich postawa i jad
Choć pozdrawiam w tym Was, to potrzebny mi czas
Ciągle ktoś chce mnie poznawać bardziej niż ja siebie sam
Bardziej od grania va banque chcę normalnie pójść spać
A znowu piszę jak ćma (ćma), znowu piszę jak ćma (ćma), znowu piszę jak…
[Refren]
Daj mi powód do słuchania marzeń
Jedno słowo by mnie przekonało
Kto zrozumie, że nie mogę dalej iść?
Tak wielu by poszło za mną, wielu się minie z prawdą
Daj mi powód do słuchania marzeń
Jedno słowo by mnie przekonało
Kto zrozumie, że nie mogę dalej iść?
Tak wielu by poszło za mną (poszło za mną), wielu się minie z prawdą
[Outro]
Hej, yeah, hej, yeah
Hej, yeah, hej, yeah, ah yeah
Hej, yeah, hej, yeah
Hej, yeah, hej, yeah, ah, yeah
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki wyraża głębokie uczucia i refleksje artysty na temat życia, samotności i potrzeby zrozumienia. W pierwszej zwrotce artysta wyraża niepewność i zagubienie, nie wiedząc, jak funkcjonować w dzisiejszym świecie. Opisuje nostalgicznie przeszłość, gdzie świat był taki sam jak dawniej, a miejsca, do których wraca, przypominają mu te chwile. Wyraża smutek z powodu konieczności przyjmowania postawy twardziela, aby przetrwać w trudnym otoczeniu. Artysta zastanawia się także nad wartością przyjaźni, pytając retorycznie, co daje mu przyjaciel.
Refren stanowi prośbę o powód do słuchania marzeń, jedno słowo, które przekonałoby go, że warto iść dalej. Artysta szuka zrozumienia i wsparcia, zwracając uwagę na to, że wielu poszłoby za nim, ale równocześnie wielu się myli co do prawdy. To wyraża frustrację i rozczarowanie relacjami społecznymi, gdzie często ludzie nie potrafią zrozumieć czy docenić jego uczuć.
W drugiej zwrotce artysta prosi o pięć szans na życie, aby później móc cieszyć się pięcioma słowami, które obiecają, że nie będzie już tak źle. Wyraża niechęć do niesprawiedliwych zdań, które przynoszą nienawiść i zło. Pomimo pozdrowień dla swoich fanów, artysta potrzebuje czasu na siebie, czując, że ktoś zawsze chce go poznać bardziej niż sam siebie. Chce po prostu normalnie zasnąć, zamiast pogrążać się w trudnych myślach.











Komentarze (0)